Czwartek, 17 września 2009, Jan Blinstrub

Lenovo ThinkPad T400 – test MobiManiaKa

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

  1. 13 komentarzy

  2. jaro | 19 wrz 2009

    dla mnie wyglad to bardziej zaleta niz wada.., ogolnie recenzja do dupy. koncentrowanie sie na lampkach i wygladzie w laptopie biznesowym mija sie z celem. proponuje zmienic profil bloga na blog o bizuteri i ciuchach.

  3. aab | 19 wrz 2009

    @jaro: ale chrzanisz. Wygląd nieważny? To widzę, że z biznesem za wiele wspólnego nie masz. Komputer to twoja wizytówka i musi się prezentować! A bajery takie jak lampka są bardzo ważne, chyba że nie zdarza ci się po ciemku pracować. Jak dla mnie recka bardzo OK.

  4. johny | 19 wrz 2009

    “Lenovo jest jedną z nielicznych, jeśli nie jedyną firmą, która w swoich notebookach wciąż instaluje trackpointy (użytkownicy płci męskiej zwykli nazywać je inaczej…).”
    …żĘ hĘ niby jak?

  5. jaro | 20 wrz 2009

    aab: i tu sie mylisz, moze jako sprzedawca wyglad komputera jest dla Ciebie wazny, ale uwierz mi, ze jak pracujesz w aucie, a hotelu czy nawet z klientem u niego nie liczy sie wyglad a inne zeczy o ktorych w tej recenzji nie za bardzo wspomnianio. kazdy wie ze Thinkpad-y tak wygladaja, pisanie po raz setny o ich wygladzie w kolejnej recenzji stalo sie juz nudne. a tutaj cala recenzja kreci sie wokol wygladu. dlatego napisalem te jest marna..

  6. makak | 20 wrz 2009

    johnny: pewnie mowa o lechtaczce ale glowy nie dam sobie uciac :)

    jaro: mowiac szczerze z thinkpadem na spotkanie z klientem bym sie nie wybral ;-) ale nie jestem biznesmenem. dlaczego mowisz, ze autor koncentruje sie na wygladzie? Nabija sie z niego na poczatku i w podsumowaniu, ale bez przesady! W sumie nie razi mnie to wcale. poza tym jakoś nie mogłem znaleźć innego serwisu w PL który zrobiłby recenzje tego sprzętu, a przecież to nie jest nowość.

  7. jan.blin | 20 wrz 2009

    Jaro: masz prawo mieć swoje zdanie. Pewnie faktycznie ThinkPady wszyscy już widzieli, ale jakoś nie mogłem się powstrzymać :-) Jeśli uważasz, że czegoś brakuje – pisz. Chętnie udzielę informacji, a jak trzeba, rozbuduję tekst.

  8. fsol | 14 gru 2009

    No nie dokladna ta recenzja, podobno to jeden z pierwszych notebookow ktory ma wstawiana technologie AntiTheft Intela, to jest biznesowe rozwiazanie a nie dyrdymaly o wygladzie, wystarczylo napisac ze kazdy widzi jak wyglada nie ktorym nie bedzie to przeszkadzalo inni kupia sobie acer ferrari :) itp

  9. Wo | 23 gru 2009

    makak, na spotkanie z klientem z thinkpadem byś sie nie wybrał? A z czym bys sie wybrał? Z acerem, asusem, compalem pełnym odpustowych niebieskich neonów?
    To chyba tylko do jakichś buraków ubezpieczenia sprzedawać. T seria zawsze była szczytem dyskretnej jakości bez nachalnego eksponowania “bayerów”.
    Szkoda że autor recenzji skupił sie na lampce (którą ThinkPady mają od lat) i wyglądzie (który to ThinkPady mają od lat).
    Widać że doświadczenie w biznesowej eksploatacji notebooka żadne. Ani słowa o całej technologii ThinkVantage a to jest “siła” tego sprzętu.
    Odinstalować – rada Pana recenzenta. Mózg se odinstaluj – to moja rada. AntiTheft, TPM, private disk, bardzo wygodne Access Connctions, czujniki przeciażeń parkujące HDD, Całe Backup & recovery z możliwością przywracania plików nawet z bios, nawet bios z przeglądarką www i wbudowanym PC Doctorem.
    Ten wygląd też zresztą wynika z zastosowania kilku patentów które są na tyle istotne żeważniejsze niż zmiany designerskie. T seria jest rozpoznawalana tak jak sylwetka 911. I bardzo dobrze.
    Pokażcie mi złodzieja który by przepuścił taką okazje jak kradzież ThinkPada…

  10. sanchez | 27 gru 2009

    Przyznaję całkowicie rację Wo.
    ThinkPad to nie zabawka dla teenies, tylko narzędzie pracy. Na próżno szukałem w artykule bardzo istotnej dla mnie informacji o głośności laptopa. Jak wyżej – zabawki dla dzieci sa głośne i tak ma być.. Jeśli chcesz pracować z laptopem na codzień bardzo wazny jest hałas który produkuje. A tu opis w stylu “no niby głośny nie jest, ale jest. Zresztą oceńcie sobie sami jak kupicie.”
    Totalna żenada. Pan blin powinien pracować w MediaMarkcie..

  11. Cold | 30 maj 2010

    Autor nie ma pojecia o ThinkPadach… Recenzja pisana przez LAIKA!

  12. czupra | 7 sty 2011

    Uzywam tego lapka prawie 2 lata – codziennie po wiele godzin (do pracy). Sprzet warty polecenia, solidny i wytrzymaly. Nie oszczedzam go nadmiernie (w koncu sluzbowka) – a tu niespodzianka – jest nie do zajechania .

    Oczywiscie moja “firma” dokonala w nim wielu modyfikacji – niemniej seryjne programy wspomagajace mozliwe byly do doinstalowania “on demand” – Presentation director for instance.

    Matryca rewelacyjna – dobra rozdzielczosc, wyrazna i dobrze podswietlana (a dodatkowo matowa) – nie blyszczy sie jak psu jajka :)

    Bateria – rewelacja, przy normalnym uzytkowaniu (na poczatku) trzymala 4 godziny (maile, strony, system ERP itp) – obecnie, po blisko dwoch latach, nadal okolo 2 godzin nie jest nadmiernym problemem.

    Dodatkowym wielkim plusem jest trackpoint – zupelnie nie uzywam touchpada, trackpoint jest niezastapiony.

    oczywiscie mozna sie doczepic do jakosci plastikow – ale po co? kto zwraca na to uwage?? spokojnie mozna sie prezentowac z nim na spotkaniu biznesowym.

    dodatkowa wielka zaleta to mozliwosc podpiecia do stacji dokujacej, co stanowczo usprawnia codzienna prace w biurze.

    to jest prawdziwy “wół” roboczy a nie domowe swiecidelko!

Skomentuj


Komentarze są moderowane przez redakcję.
Chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się Twój awatar? Przeczytaj instrukcję »