,

Laptopy z Androidem nie mają sensu. Na razie

Popularne produkty:

12 odpowiedzi na “Laptopy z Androidem nie mają sensu. Na razie”

  1. Fobs pisze:

    Dopiero by się zaroiło od wirusów dla tego w pełni otwartego dla wszystkich systemu. Na lapkach ludzie pracują i trzymają ważne informacje, taka pokusa…. Trochę firm by poszło z torbami przez utratę danych a te lapki może by były dobre dla gimbazy.

  2. Azawakh pisze:

    Moim zdaniem Android PC ma sens ale pod warunkiem, że funkcjonalnością dorówna lub przewyższy zarówno Windows jak i OS X. Czyli będzie natywnai pełna obsługa Flasha i Silverlightna stronach www bez kompromitujące gadania, że to jest przestarzałe, będzie można zmodować smartphone lub tablet i będzie można zrobić wszystko co na klasycznym laptopie. Wtedy dopiero Android na laptopie będzie miał jakikolwiek głębszy sens.

  3. ohra pisze:

    Dopóki na antku nie będzie można otworzyć programów, które można uruchomić tylko na laptopach z Windowsem (a takich jest multum) nic z tego nie będzie.

  4. dav pisze:

    Najlepiej jakby ludzie z Google pomysleli i połączyli Androida z ChromeOS i zrobili jeden porządny system na PC…

  5. Zakrza pisze:

    Android i Windows na lapku + Android i Windows na telefonie i będzie zajebiście.

  6. qwerty pisze:

    Totalnie bez sensu – funkcjonalnością gorszy od tabletu (mniej mobilny) i nie mogący równać się W8.1 czy Mac OS X. Brak prawdziwego pakietu office czyni go niedolnym do zastosowań profesjonalnych w biznesie (nie mówiąc o słabych zabezpieczeniach i dupnej synchronizacji z MS Exchange…) Do tego interfejs dostosowany do dotyku a nie touchpada. Android nadaje się do zastosowań lekkich. Poczytaj książkę, gazetę (choć i tak wolę Kindle Paperwhite), przeglądnąć neta, odpisać na maile, poszperać na allegro/ceneo, zobaczyć co się dzieje na FB czy innym społ. i ewentualnie w coś pograć (jeśli będzie działać :D). Laptop i Android – to może jeszcze Symbian?

  7. LB197 pisze:

    Cóż… Osobiście państwu z Google radziłbym, jeśli już chcą pakować Androida na laptopy pisać go tylko i wyłącznie pod architekturę x86. A do tego dorzucić szereg innych ważnych (co najmniej dla mnie) rzeczy, które są potrzebne laptopowi.Tak więc: Android na laptopy musiałby dawać do dyspozycji wszelakie programy potrzebne w biurze [typu office etc, ale Microsoft by raczej dla Androida nie pisał w tym wypadku], musiałby mieć własnego antywirusa spisującego się na 6+ [w tym miejscu popisać mogłyby się firmy które zajmują się antywirusami na PC], zapewne dobrze by było gdyby oferował gry takie jak na Windowsa, bo można by wykorzystać fakt bytu klawiatury, i przede wszystkim musiałby być równie funkcjonalny co systemy Microsoftu, bez wywalania błędu w trakcie pisania jakiegoś ważnego dokumentu. I w tym wypadku mogliby się posłużyć Chrome OS’em i na jego bazie zrobić system Androidowy, a jeśliby to wypaliło mogliby dać aktualizację softu dla Chromebooków i zrobić z nich Androbooki 😉

  8. Miki pisze:

    Nie łatwiej wgrać linuxa i ubunu?

  9. Nazir pisze:

    Wolę kupić coś takiego jak Asus T100 lub netbook z MSwin8.1 niż zabawkę ograniczoną z Android

  10. Michu pisze:

    Laptopy raczej nie, bo coraz więcej ludzi rezygnuje z laptopów na rzecz tabletów i ultrabooków.
    Ja jakoś nie widzę Androida w ultrabookach i laptopach póki Android nie wróci do wspierania flasha.

  11. Jono pisze:

    Skoro smartfony mają już po 3 GB ramu to do laptopa powinni wrzucić więcej niż dwa.

Dodaj komentarz


reklama