Czwartek, 12 listopada 2009, marcin

Nokia Booklet 3G – kolejne (nie)pochlebne opinie

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

  1. 10 komentarzy

  2. kopuslca | 23 kwi 2010

    Mam, kupiłem… Testowałem ostatnio kilka takich mini laptopów. Asusa 1005PE, Samsunga NC10, Asusa 701, Sony Vaio (szukałem małego lekkiego i pracującego długo na baterii) i jestem pod wrażeniem… Wszystkie poprzednie chowają się i to nie dlatego, że jestem jakimś zwolennikiem Nokii ale dlatego, że jest pod względem mobilności, wykonania i pracy na baterii najlepsza… Pamiętajmy, że jest dopiero po premierze i pewnie dlatego taka cena. Za Samsunga NC10, w którymś momencie zapłaciłem 1999 zł. Jeśli chodzi o wyposażenie, nie jest źle. Pamiętajmy, że jest to sprzęt głównie do netu. Jeśli chcecie super sprzętu to kupcie sobie sprzęt 17 calowy, wypasiony, na biureczko… i będzie super. Ten sprzęt jest dla specyficznych odbiorców i proszę się z tym pogodzić…

  3. olga | 29 sie 2010

    mam nokia booklet 3g i jestem z niego super zadowolona

  4. tosemyo | 3 paź 2010

    wykonanie super, mobilnosc super, parametry w miare, bez wiatrakow , ogolnie 5-

  5. tosemyo | 3 paź 2010

    wykonanie super, mobilnosc super, parametry w miare, bez wiatrakow -super cichy! , ogolnie 5-

  6. troll | 18 gru 2010

    Czy te komentarze są tylko od pracowników NOKII… kupiłem to coś…bo nie wiem czy to mozna nazwać komputerkiem…. to był błąd….fatalny. Sprzęt do bani..zawiesza się średnio kilka razy dziennie. Wystarczy podłączyć do internetu a już nici ze słuchania muzyki…po prostu nie nadąża… Windows 7 to chyba za dużo jak na ten kalkulator 3G…jestem bardzo niezadowolony…niestety muszę kupić inny sprzęt
    troll

  7. posiadacz | 2 mar 2011

    Jestem posiadaczem tego khm khm “cudeńka” od 2 miesięcy:
    zalety:
    +rzeczywiście długi czas pracy na baterii
    +ładny wygląd(oczywiście rzecz gustu)
    Wady
    -nie można z tego dzwonić- tylko do smsów (łał, super przełom technologiczny: nokia z której nie można dzwonić mimo że ma wejście na karte SIM)
    -karta grafiki GMA500 (czyli ta “natywna” rozdzielczość pod linuxem już nie działa)
    -marketingowa “darmowa nawigacja” to tylko gadżet windows wyświetlający twoją pozycję (cóż trzeba było czytać uważniej broszurkę marketingową)
    Reasumując: dałem za niego 1800zł, jakbym dał 1000zł byłbym mniej zdegustowany.
    Mówiąc krótko: NIC nadzwyczajnego. Normalny przyzwoity netbook, ale żadna rewolucja.

  8. loveraf | 20 mar 2011

    Witam , mam tę Nokię od jakiś dwóch tygodni , pierwszy dzień użytkowania to była tragedia , Mozilla otwierała się okolo minuty , ale teraz mam kartę SD z dodatkową pamięcią , ktora bardzo go przyspieszyła . i teraz jestem bardzo zadowolona z niego , teraz ciezko pracuje mi sie na duzym lapie . kosztowal 1800pln ale bylo warto . bateria rewelacja :) ogólem polecam bardzooo

  9. paju | 22 lip 2011

    Mam to cacko od roku.
    bateria trzyma super, wykonanie mechaniczne super, ale… nie da się na tym normalnie pracować, bo jest za wolny.
    teraz mam własnie plan przywrócić nokia booklet do stanu z jak ją kupiłem i szukam gdzie tutaj jest taka opcja.
    na prawdę nie mam dużo zainstalowane, tylko przeglądarki 3, ale i tak zdarza się, że nie jestem w stanie nawet napisać maila, bo musze czekać, aż ekran wyświetli słowo napisane 20 kliknięć wcześniej!

  10. Artur | 29 gru 2011

    Ehh…
    Sprzęt bardzo dobrze sobie radzi, ale pierwsze co trzeba zrobić to wywalić Windows i postawić czystego od zera.
    Trzeba skonfigurować porządnie W7, głównie NTFS i będzie działać.
    Muszę się zgodzić, że to co daje Nokia to porażka konfiguracyjna, lepszy byłby w wersji bez systemu.

    A komentując wcześniejsze idiotyzmy to:
    Linux w X bez problemu obsługuje tą rozdzielczość (jak i każdą inną). Natomiast żeby tą rozdzielczość mieć w konsoli to trzeba trochę poczytać i Googla poużywać. Ten sam patent co na 915 był stosowany tutaj działa.
    Dzwonić się oczywiście nie da, bo to laptop a nie telefon. Wydawało się, że każdy kupujący po wyglądzie pozna, ale się okazuje, że nie każdy.
    Ovi Mapy i Google Mapy / Google Earth bez problemu działają. Z GE jest tylko taki problem, że nawigacja + dociąganie widoków + jakiekolwiek ruchy operatora to dla procesora za dużo.

    Jasnym jest, że nie jest to sprzęt do gier, ale to znowu widać jak się na specyfikację popatrzy. Więc jak ktoś narzeka po zakupie to albo musi powalczyć z konfiguracją Windowsa albo zacząć myśleć przed zakupem.

Skomentuj


Komentarze są moderowane przez redakcję.
Chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się Twój awatar? Przeczytaj instrukcję »