Wtorek, 30 marca 2010, Mateusz

Jolicloud – precz z Windowsem!

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

  1. 7 komentarzy

  2. elkanguro | 31 mar 2010

    Jak już coś opisujecie to napiszcie szczegółowo. Przecież ten system to nie jest nic rewolucyjnego – to przecież Linux z optymalizowanym kernelem dla procesorów Intel Atom. To co widzimy to GNOME z identyczną funkcją jaka została wykorzystana już dawno temu w Ubuntu Netbook Remix.

  3. Mateusz Mila | 31 mar 2010

    Nie reklamujemy produktu, tylko prezentujemy jedynie jego zarys. Stąd kilka odnośników do strony producenta, na której można przeczytać więcej, bardziej szczegółowych informacji.

    Owszem, ten system został oparty na Linuxie, a wyglądem przypomina GNOME – z technicznego punktu widzenia to ma jakieś znaczenie, lecz w praktyce podstawowy użytkownik netbooka nie będzie się nad tym zastanawiał, skoro Jolicloud będzie darmowy, prosty w obsłudze, stabilny i dodatkowo poprawi wydajność komputera.

  4. ehhh | 31 mar 2010

    Taka mała uwaga. Oparty na Linuxie to jest Android czy webOS. Jolicloud to linux!

    Jakby któryś z Was go zainstalowałby go to by wiedział, że Jolicloud to nakładka na UNR, które obecnie wykorzystuje interfejs Moblina.

    System do pracy potrzebuje internetu, zarządzanie programami odbywa się w nieco inny sposób niż w AptGetcie, a tak w ogóle to jest to twór społecznościowy – nie tylko sam system Linux.

  5. Marcin | 20 maj 2010

    O ile dobrze wyczytałem oparty jest na Ubuntu 9.04 i Debianie a nie na UNR od którego jednak jest lepszy bo wszystkie podzespoły działają od razu bez konieczności instalacji dodatkowych repozytoriów, co niestety bez małych umiejętności linuxowych jest w Jolicloud trudne.

  6. Viktor | 13 lip 2010

    Czy to oprogramowanie jest dostępne w polskiej wersji językowej?

  7. Mateusz Mila | 13 lip 2010

    Raczej nie. Na oficjalnej stronie internetowej nie ma żadnej wzmianki na ten temat.

Skomentuj


Komentarze są moderowane przez redakcję.
Chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się Twój awatar? Przeczytaj instrukcję »