Steve Ballmer martwi się sukcesem iPada – takie wnioski można wyciągnąć po spotkaniu dyrektora Microsoftu z analitykami z Wall Street. Gigant z Redmond nie zamierza jednak siedzieć z założonymi rękoma i czekać, aż produkt Apple podbije cały świat. Oto fragmenty wypowiedzi Ballmera:
Jednym z moich największych zmartwień są obecnie tablety. Apple dokonało naprawdę ciekawej rzeczy, sprzedając ich więcej, niż bym tego chciał. Zastanawiamy się nad tym, a naszym zadaniem jest działać. Tak jak zrobiliśmy to z netbookami. Kiedy powstawały netbooki, nie było w nich Windowsa. Teraz jest natomiast wiodącym systemem. Ultra-cienkie laptopy, sprzęty do gier, telewizory – jesteśmy wszędzie.
Nie można nie przyznać racji prezesowi Microsoftu. Kiedy netbooki debiutowały na rynku znaleźć w nich można było system Linux, który po części także decydował o ich niskiej cenie. W pewnym momencie jednak Asus zdecydował się na instalację Windowsa XP i od tego wszystko się zaczęło. Dzisiaj wielu użytkowników nie wyobraża sobie życia bez OS Microsoftu.
Oczywiście, Apple nie będzie strzelać sobie w stopę i nie zdecyduje się nigdy na iPada z Windowsem, dlatego jedynym rozwiązaniem dla Microsoftu jest inwestycja we własne tablety.
Nasze tablety pojawią się na rynku tak szynko, jak tylko będą gotowe. Bardzo się śpieszymy, nie zamierzamy przespać odpowiedniego momentu, ale jednocześnie nie chcemy sprzedawać byle czego. Naszym celem jest inwestycja w produkty, które ludzie będą chcieli kupować.
Na zakończenie Ballmer kąśliwie stwierdził, że wielu użytkowników oczekuje od iPada funkcjonalności komputera mobilnego, a takowej produkt Apple nie zawsze może im dać.
Nie wydaje mi się, by iPada nadawał się do wszystkiego. Spotkałem się ze zbyt wieloma dziennikarzami, który na początku przez 10 minut dostosowywali iPada tak, by przypominał funkcjonalnie laptopa.
Niedawno Microsoft ogłosił swoje rekordowe dochody za drugi kwartał 2010 roku, które były znacznie lepsze od tych, które udało się uzyskać Apple. Ma to jednak w głównej mierze związek z Windowsem 7, który ciepło został przyjęty przez użytkowników. W nadchodzących miesiącach sytuacja ta może ulec zmianie. O ile, oczywiście, gigant z Redmond nie zaprezentuje swojej odpowiedzi na Apple iPada. Na początku lipca Steve Ballmer zapewniał jednak, że w 2010 roku czeka nas jeszcze cała gama tabletów z Windowsem 7 na pokładzie. Jedyne co nam pozostaje to trzymać go za słowo.
- Multimedia w pigułce, czyli wszystko o tabletach
- ManiaKalne podsumowanie 2010 roku
- iPad jako...oświetlenie studia?
- Apple iPad - Opinie i komentarze
- Prezenty na Dzień Chłopaka - maniaKalne propozycje
- Historia pewnego tabletu - Apple iPad w sprzedaży
źródła: AppleInsider, TechConnect Magazine, DigiTimes











