Firma Lenovo ujawniła swoje zyski za drugi kwartał bieżącego roku. Trzeba przyznać, że mają czym się pochwalić. Jak wynika ze statystyk, znany producent zanotował wzrost o około 88 procent względem drugiego kwartału roku 2010 – takie liczby robią wrażenie. Krótko mówiąc: zyski firmy w drugim kwartale tego roku wyniosły 145.000.000 dolarów, podczas gdy zyski z tego samego kwartału ubiegłego roku wynosiły “zaledwie” 76.600.000 dolarów. Warto dodać, że analitycy przewidywali wzrost do 118.000.000 USD – jak więc widzimy, realne przychody przerosły najśmielsze oczekiwania.
Sprzedaż komputerów marki Lenovo na cały świecie wzrosła względem ubiegłego roku, o około 35,8 procent. Skonsolidowane zyski ze sprzedaży wyniosły 7,8 miliarda dolarów, a udział firmy w rynku komputerowym również zanotował swój własny rekord – 13,5%.
Skąd tak wielkie korzyści? Prawdopodobnie wynika to ze strategii, jaką od jakiegoś czasu stosuje producent. Jej ważnym punktem jest koncentracja sił na ryku azjatyckim, a konkretnie chińskim. Lenovo udało się wyprzeć firmę Dell i zająć zaszczytne, drugie miejsce w produkcji komputerów. Kolejnym punktem jest udostępnianie nowości sprzętowych (tabletów, komputerów itp.) w pierwszej kolejności na rynku chińskim. Jak widać, strategia ta sprawdza się bardzo dobrze. Tylko jak długo?
Według analityków tendencja wzrostowa nie utrzyma się. Zresztą dotyczyć to będzie nie tylko Lenovo, ale także innych producentów komputerów. Chodzi o powódź, która nie tak dawno temu nawiedziła Tajlandię. Z jej powodu dostawy dysków twardych zostaną mocno ograniczone. Co przyniesie przyszłość? Czas pokaże. Na dzień dzisiejszy wiemy, że firma w tym roku zaliczyła wzrost akcji giełdowych o 12,45%. A w samą środę (po ogłoszeniu wyników finansowych) wartość ich akcji wzrosła o 4,87%.
Źródło: Reuters










