Czwartek, 24 lipca 2008, Jan Blinstrub

Najlepszy laptop dla gracza – przegląd MobiManiaka

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

  1. 10 komentarzy

  2. Krzysiek | 7 lis 2008

    Tak własciwie to kazdy z nich by mi pasował i bez wachania oddał bym mojego pc. W sumie na kazdym z nich chodziła by moja obecnie ulubiona gra spore. Na tym mi najbardziej zależy bo gra jest genialna. Ma bardzo fajna grafikę rozbudowany swiat i prawie nieskonczone mozliwości edycji budynków i stworów. Zresztą już darmowa fabryka stworów którą mozna pobrac ze strony producenta jest swietna a cała ga to szał. I własnie po to był by mi taki sprzęt. A może ktoś mi zasponsoruje?

  3. Eleonora | 13 lis 2008

    Ja mogę ci cukiereczku zasponsorować za codzienną minetkę

  4. Przemek28 | 14 lis 2008

    Toshiba wypusciła nową Quosmię: czterordzeniowca Intela (2.6 lub 2.8 o ile mnie pamięć nie myli) + 4 GB DDR3 (1066MHz) + dwie karty 9800GTX w trybie SLI i 2xHDD 320GB
    cena: 4-5 tys.$ :D

  5. Mimic | 13 gru 2008

    Jak dla mnie laptop i gry komputerowe nie idą w parze – po pierwsze bo wydawać 5000 zł na laptop jest dla mnie bezsensownym działaniem. Po drugie dlatego, że laptop powinien być maksymalnie mobilny, a nie super szybki. Wolę lekkie energooszczędne laptopy do pracy. A do gier już lepiej mieć stancjonarny, w którym można ew. wymieniać sprzęt po kolei, a zestaw wystarczający laptop + wystarczający do gier komputer stacjonarny, może być tańszy niż wystarczający do gier laptop.

  6. Rodzyn | 14 gru 2008

    Mimic, w sumie masz racje. O wiele taniej jest wymienić coś w stacjonarce niż kupować laptopa za 4-5 tysiaków. Tyle, że marketing rządzi się swoimi prawami. Dzisiaj ludzie są bardziej mobilni. WIęcej wyjeżdżamy, poruszamy się z miejsca na miejsce a w dodatku staliśmy się społeczeństwem bardzo wygodnickim, więc łatwiej teraz idzie sprzedaż laptopów aniżeli sprzedaż podzespołów do stacjonarki. Możliwe, że to chwilowy trend ale możliwe, że mobilne urządzenia co raz bardziej będą chętnie zakupywane niż stacjonarne

  7. Siegfried | 15 gru 2008

    wedlug mnie laptop do gier to jak osiol do karety. niby wyglada podobnie ale… mysle ze tego typu laptopy to bardziej przydaja sie podczas developingu gier – pojechac do kogos, pokazac jak dziala.

    pozdrawiam!

  8. hrbmx | 28 sty 2009

    Nie przesadzasz z tym developingiem? Np mój IBM T20 doskonale nadaje się do gier nawet tych bardziej zaawansowanych graficznie np. do Panzer Generala odpalonego w dosboksie :) (wiem, powinienem napisać to kilka lat wcześniej )

  9. dario | 1 lut 2009

    o żesz Ty, niezłe zestawienie.

  10. Jakub Puchatek | 24 mar 2011

    Zgadzam się z Siegfriedem. Laptop do grania to jak wanna do spania … jak nie ma łóżka pod ręką to też da rade … a za 5k będziesz miał prawie 10 razy gorsza konfigurację sprzętową w laptopie niż w PC. Ergo do grania laptop to fatalny pomysł. Zresztą sami zobaczcie http://www.martom24.pl/zdjecia/MP/laptop%20indfd.jpg

Skomentuj


Komentarze są moderowane przez redakcję.
Chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się Twój awatar? Przeczytaj instrukcję »