Czytając ostatnio cokolwiek o netbookach ma się wrażenie, że świat kręci się tylko wokół Intel Cedar Trail-M. Całkiem słusznie zresztą, bo producenci jak Acer i Asus już nie mogą się doczekać zaprezentowania światu swoich 11,6-calowych laptopów. Szczególnie zależy na tym Asusowi, który ma już praktycznie gotowe swoje netbooki Asus EEE PC 1025C i EEE PC 1025CE i jest zmuszony przeciągać ich premierę.
- Acer Aspire One D270 - test netbooka
- ASUS Eee PC 1025CE - test mobiManiaKa
- Testujemy netbooka ASUS Eee PC 1025CE
- Intel wraca na szczyt - oKiem ManiaKa
- Ranking netbooków - sierpień 2011
- Nowości od Asusa na CES
Według najnowszych informacji pochodzących z serwisu digitimes całkiem możliwe jest, że netbooki z nową platformą Intel Cedar Trail-M ruszą jeszcze w grudniu tego roku. Digitimes powołuje się na źródła prostu z przemysłu w Tajwanie. Cokolwiek może to znaczyć i o kogokolwiek chodzi nie jest aż tak istotne jak rychła premiera wyczekiwanej netbookowej platformy.
Samsung już się poddał tej kategorii sprzętów przenośnych, a to tylko dodaje smaczku Asusowi i Acerowi, tym bardziej, że 32-nanometrowe Intel Atom N2600 i Intel Atom N2800 wraz ze zintegrowaną grafiką Intel GMA 3600 rzekomo mają trzykrotnie większą wydajność graficzną.
- Acer Aspire One D270 - test netbooka
- Asus Eee PC 1001PXD - opinie i komentarze
- Asus Eee PC X101 - recenzja
- Asus Eee PC 1215N - test MobiManiaKa
- Asus Eee PC 1008P Karim Rashid - test i galeria MobiManiaKa
- Netbook w Play: czy warto kupić?
Apetyt rośnie, ale nadal musimy się zadowolić tylko pogłoskami. Obyśmy nie musieli znowu wysłuchiwać usprawiedliwień z powodu opóźnień związanych z układami Cedar Trail.













2 komentarzy
3DK | 1 gru 2011
Ja to czekam na Ivy Bridge, bo już czas wymienić laptop. A premiera tych właśnie jest, jak na złość, odwlekana w czasie, co by się bieżąca generacja wysprzedała ładnie;/
karlito | 2 gru 2011
Z Ivy Bridge pożytek niewielki względem SB, jak potrzeba Ci sprzętu to lepiej wymieniać już teraz. A co do Atomów to bardzo mnie cieszy popularność i siła tabletów, bo te bezużyteczne dla mnie maszynki nie tyle sprawiają że ceny netbooków są bardzo ciekawe, co jeszcze przyspieszają ich rozwój. Dla mnie coś co nie “robi” kodu x86 i nie ma Windowsa jest tylko śmiesznym gadżetem, który przecież oferuje niewiele więcej niż smartfon, nic poza większym ekranem. A już popisem jest Transformer którego główną zaletą jest klawiatura którą dokupujemy za 600 złotych, netbooki są połowe tańsze i co ciekawe mają klawiaturę
. Wydajnościowo Tegry itp nie mają startu do Atoma, nie biorę tu pod uwagę GPU, ale i to ma byc ciekawe, autorstwa PowerVR w nowym Atomie.