W ostatnich dniach można było znaleźć informację o rzekomej 100-dolarowej dotacji Intela do każdego Ultrabooka. Taka informacja nie dziwi, bo jednym z założeń omawianych laptopów miała być cena poniżej 1000 dolarów, a taki zabieg mógłby pomóc w jego wciąż odległej realizacji.
Trzy dni temu (30.11.2011r.) digitimes na łamach swojego serwisu opublikował informację dofinansowaniu Ultrabooków: 100 dolarów do każdej sztuki w celu osiągnięcia mieszczącej się w 1000 dolarach ceny. Niestety nic takiego nie będzie miało miejsca. Bill Calder, redaktor naczelny Intelowskiego Free Press informuje za pomocą twittera:
Nie ma czegoś takiego jak 100-dolarowa dotacja dla Ultrabooków. Wielu wydawców publikuje nieprawdziwą informację na podstawie danych od digitimes bez żadnego upewniania się (przyp. co do ich prawdziwości)..
Wielka szkoda. Obecne ceny utrudniają Ultrabookom wejście chociażby na polski rynek. Jeszcze w sierpniu Intel chwalił się o założeniu wartego 300 milionów dolarów funduszu wspierającego producentów ultramobilnych komputerów przenośnych. Nawet fundusz nie pomógł w uzyskaniu na tyle atrakcyjnej ceny, żeby można było w przeciętnym polskim domu rozważać kupno Ultrabooka.
- Jaka alternatywa dla Ultrabooka?
- Starcie laptopów: który rywal MBA najgroźniejszy?
- Czy Intel stanie się ofiarą ery post-PC?
- Netbooki: czy to już ich koniec?
- 6 laptopów dla kobiet
- CES 2012 - podsumowanie targów
Znamy oficjalne stanowisko Intela w sprawie dotacji. Czekamy na odpowiedź ze strony digitimes.
źródło: twitter, digitimes













