Niestety, mimo iż trzynastki zazwyczaj maja komponenty “dorosłych” lapków (15,4 i więcej cali), i biją na głowę wydajnością szkraby na atomie, to cena odstrasza.
Człowiek jest w stanie kupić o wiele lepszego dużego lapka za tyle ile musiałby wydać na 13stke. W sumie jedyne plusy trzynastek to:
- ekran na który da się długo patrzeć (na 10 szybko oczy się męczą – wszystko jest takie tyci tyci)
- bateria – o ile się trafi na 8 komorową.- ma świetne czasy (8 godzin pracy lekko).
Żeby nie było że jestem kompletnym laikiem – moja kobieta posiada Asusa ul30vt na dwurdzeniowym procesorze SU2300 z dwoma kartami graficznymi (intel4500 i GeForce210M). Jest malutki, ładniutki, lekutki i nadspodziewanie mocny (3x mocniejszy od atoma), win7 chodzi płynnie z interfejsem aero. Ale ekonomicznie zakup fatalny.
Tomek| 16 sie 2010
Zgadzam się z Bri. W zestawieniu brakuje jeszcze Sony Vaio Y.
sandman| 18 sie 2010
I brak zwykłego Macbooka bez pro, nowa wersja prezentuje się naprawdę ciekawie
Jak już wcześniej wspomniałem, zdajemy sobie sprawę, że nie wyczerpaliśmy tematu, jednak będziemy nadal eksploatować go w przyszłości. Dziękuję za sugestie!
mobilny| 5 wrz 2010
Jedno wam powiem, think pad edge to szrot, z legendą wspólną ma tylko nazwę. Grzeje się, jest mało wydajny, ma źle rozmieszczone porty, bateria trzyma króciutko…było sporo recenzji tej klapy. Polecam Toshibę Portege, co prawda portafi sie nagrzać ale w końcu ma i 7 w środku, i jakością wykonania przoduje wśród w/w.
Mglisty| 18 lis 2010
Ale po co mi 15.6 cala w lapku do noszenia a nie postawienia na biurku? Mam Acera 3820TG, najlepsze jest to, e waży połowę mojego starego laptopa i jest w dodatku od niego szybszy.
To, że większe jest tańsze, nie znaczy, że to automatycznie dobry wybór.
Brak komentarzy, bądź pierwszy
Bri | 16 sie 2010
Niestety, mimo iż trzynastki zazwyczaj maja komponenty “dorosłych” lapków (15,4 i więcej cali), i biją na głowę wydajnością szkraby na atomie, to cena odstrasza.
Człowiek jest w stanie kupić o wiele lepszego dużego lapka za tyle ile musiałby wydać na 13stke. W sumie jedyne plusy trzynastek to:
- ekran na który da się długo patrzeć (na 10 szybko oczy się męczą – wszystko jest takie tyci tyci)
- bateria – o ile się trafi na 8 komorową.- ma świetne czasy (8 godzin pracy lekko).
Żeby nie było że jestem kompletnym laikiem – moja kobieta posiada Asusa ul30vt na dwurdzeniowym procesorze SU2300 z dwoma kartami graficznymi (intel4500 i GeForce210M). Jest malutki, ładniutki, lekutki i nadspodziewanie mocny (3x mocniejszy od atoma), win7 chodzi płynnie z interfejsem aero. Ale ekonomicznie zakup fatalny.
Tomek | 16 sie 2010
Zgadzam się z Bri. W zestawieniu brakuje jeszcze Sony Vaio Y.
sandman | 18 sie 2010
I brak zwykłego Macbooka bez pro, nowa wersja prezentuje się naprawdę ciekawie
marcin | 18 sie 2010
Jak już wcześniej wspomniałem, zdajemy sobie sprawę, że nie wyczerpaliśmy tematu, jednak będziemy nadal eksploatować go w przyszłości. Dziękuję za sugestie!
mobilny | 5 wrz 2010
Jedno wam powiem, think pad edge to szrot, z legendą wspólną ma tylko nazwę. Grzeje się, jest mało wydajny, ma źle rozmieszczone porty, bateria trzyma króciutko…było sporo recenzji tej klapy. Polecam Toshibę Portege, co prawda portafi sie nagrzać ale w końcu ma i 7 w środku, i jakością wykonania przoduje wśród w/w.
Mglisty | 18 lis 2010
Ale po co mi 15.6 cala w lapku do noszenia a nie postawienia na biurku? Mam Acera 3820TG, najlepsze jest to, e waży połowę mojego starego laptopa i jest w dodatku od niego szybszy.
To, że większe jest tańsze, nie znaczy, że to automatycznie dobry wybór.