Windows 8 ciągle (nawet mimo niedawnej aktualizacji) nie radzi sobie na rynku tak dobrze, jak oczekiwaliby tego włodarze Microsoft. Nic więc dziwnego, że coraz częściej dochodzi do spekulacji związanych z premierą dziewiątej odsłony „okienek”.
Jak się okazuje, najprawdopodobniej nie będziemy mieć do czynienia z identyczną datą debiutu na półkach sklepowych w odniesieniu do wersji konsumenckiej i Pro nadchodzącego systemu. Rąbka tajemnicy udzielił Terry Myerson podczas Credit Suisse 2013 Technology Conference. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta – włodarze giganta z Redmond twierdzą, że przygotowanie wersji Pro nowego Windowsa będzue o wiele bardziej czasochłonne.
Czy taka strategia Microsoft przyniesie wymierne efekty? Trudno w tej chwili to ocenić. Jak jednak widać gigant z Redmond będzie chciał zrobić wszystko, by jego nadchodzący produkt został znacznie cieplej przyjęty przez użytkowników, niż obecna edycja „okienek”.
Źródło: Microsoft
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Do oferty chińskiej marki Chery trafia nowy, kompaktowy samochód elektryczny zaprojektowany głównie pod kątem jazdy…
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…