, Newsy

Wielki konkurs TP-Link: aż 11 nagród do wygrania!

Konkurs-tplink-2018

Popularne produkty:

87 odpowiedzi na “Wielki konkurs TP-Link: aż 11 nagród do wygrania!”

  1. Kris pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Zależy od tego ile mamy urlopu 🙂 Jeśli jednak szukamy przygody i chcemy aktywnie spędzić czas to zapraszam w Góry Sowie.
    Na pierwszy ogień idzie Twierdza Srebrna Góra i zapoznanie się z tajemnicami jakie skrywają za sobą kompleksy budowli obronnych. Jeśli aktywnie chcemy odpoczywać i odkrywać tajemnice Gór Sowich to proponuję wskoczyć na rower (można wypożyczyć). Każdy dzień można spędzić tu miło i sympatycznie a miejsc do odwiedzenia jest bardzo dużo: Muzeum Górnictwa w Nowej Rudzie i obowiązkowa wizyta w kafejce Biała Lokomotywa. Wieża widokowa na Górze Wszystkich Świętych oraz na Górze Anny. Stąd już jeden siedmiomilowy krok na Wielką Sowę i przepiękne widoki na 4 strony Świata. Stąd już tylko mały skok i lądujemy w wodzie na basenie w Jugowie 🙂 Jeśli jednak zachwyceni widokami z Wielkiej Sowy zapragniemy zdobyć kolejny szczyt to dwoma siedmiomilowymi krokami przeskoczymy na Szczeliniec Wielki i Błędna Skały.
    Mijają kolejne dni a my nadal ciekawi wrażeń więc na finał urlopu Kompleks Włodarz, Sztolnie w Walimiu i Podziemne Miasto Osówka, by przenieść się do czasów II Wojny Światowej i na własne oczy zobaczyć podziemne labirynty, których budowa została okupiona tysiącami ofiar więźniów drążących tunele w litej skale.
    Tydzień to za mało więc z rok z pewnością tu wrócicie by wypocząć w Górach Sowich 🙂
    (W załączniku przesyłam zdjęcia magicznych drzwi, jedyne takie na Świecie jeśli chcecie wiedzieć jakie skrywają tajemnice to musicie odwiedzić Góry Sowie i je odszukać)

  2. Adrianna pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Na urlop warto wybrać się do mojego ukochanego Brenna. Tak, tak.. zapytacie pewnie gdzie to jest? 🙂 Jest to mała wieś w województwie Wielkopolskim obok, której znajduje się jezioro nad, którym można wypocząć. Jest to miejsce do którego przyjeżdżałam już jako mały bobas i nawet jako nastolatka spędzałam tam niemalże całe wakacje. Nie tylko jezioro sprawia, że to miejsce jest urokliwe. Są tam też ścieżki rowerowe, lasy i mnóstwo miejsc, w których można spacerować Jest to miejsce idealne dla wędkarzy ale i dla osób lubiących rozrywkę: w „Rybakówce” można dobrze zjeść ale i pobawić się na wieczorze tanecznym czy podczas karaoke. Dzieci mają tam mnóstwo rozrywki – jest nawet sala zabaw. Miejsce jest jednak spokojne, malutkie ale znaleźć w nim można wszystko czego się szuka podczas urlopu skierowanego na wypoczynek i pełen relaks. Niedaleko jest też coś w rodzaju muzeum ptaków. Miejsce warte odwiedzenia, jest po prostu magiczne. Gdy myślę o tym miejscu, aż się rozpływam i wiem, że żadna Chorwacja, Egipt, Karaiby czy Grecja nie dadzą mi tego co daje mi właśnie Brenno. 🙂

  3. Monika pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    wycieczka nad polskie morze
    dużo humoru trochę wigoru
    towarzystwo odlotowe
    i hasło ortograficzne:
    Morze na wszystko pomoże!

  4. Marcin_Konieczny pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jeśli odpoczynek to tylko agroturystyka na łonie natury w miejscowości “Nogi Wpółczyste”. Niecodzienny kontakt z przyrodą sprawi że nic nie będzie już takie jak kiedyś.

    Tuż za ogrodzeniem, a zaraz przed chlewnią należącą do ośrodka wypoczynkowego, podziwiać będziemy resztki zabytkowego trabanta nadgryzionego przez ząb czasu i kilka kompletów zębów wesołych świnek. Model auta został zredukowany przez apetyt świń do niezbędnego minimum w postaci resztek przedniej karoserii, foteli bez oparć, kawałka kierownicy i połowy opony bez wentyla. Pamiętaj, bagaż bez opieki trafi pod ich opiekę.

    Zaraz za chlewnią rozciąga się malownicze podwórko całkowicie do dyspozycji wypoczywających. To tu można rozłożyć leżak odgarniając puchate króliki którym nikt nie przeszkadza w miłosnych ekscesach w ramach programu marchewka plus na każdą drugą parę małych uszu.

    Apelujemy o ograniczenie kontaktów ze spacerującą kozą. Omijamy tę Kozę bo ma halitozę. W ramach walki z chorobą wytresowana została by chodzić tyłem, ale wiatr potrafi sprawiać figle, a to może to spowodować gwałtowne omdlenia zaraz przy rzeczonej kozie.

    Przez gospodarstwo przepływa rzeka, a przy niej cały ekosystem. Małe muszki, które zjadają większe muchy, które zjadają żaby, które zjadają bociany, które zjada nostalgia za dalekimi krajami. Idealnie miejsce romantyczne wyznania zakochanych turystów.

    Zapraszamy też do tańca gdy przejeżdżają kaczki, co przejęły taczki i wożą się po okolicy głośno gęgając kaczy rap.

    Kury wychodząc naprzeciw odpoczywającym, zrezygnowały z wolnego wybiegu i dłubania kamyczków i poszły dalej. Teraz konsumują chodnik, a dokładnie kostkę brukową. Jak można się domyśleć są z tego tylko kwadratowe jaja, które serwowane są na śniadania i kolacje.

    Wieczorami posłuchać można kociej muzyki dobiegającej ze stodoły, gdzie kocia ekipa podwieszona pod różowe wymiona łaciatej krowy dostaje mleczną nagrodę.

    Jeśli wakacje to tylko agroturystyka i tylko w miejscowości “Nogi Wpółczyste”. Obcuj z przyrodą jak nigdy wcześniej.

    Ps. Dołączone ilustracje do powyższego tekstu powstały na telefonie Samsung Note.

    Pozdrawiam
    Marcin Konieczny

  5. Małgorzata pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Do Grecji , ponieważ:
    – znajduje się blisko, tylko 2h samolotem
    – jedzenie jest przepyszne i zdrowe
    – ludzie tryskają dobrym humorem i zarażają pozytywną energią
    – plaże są przepiękne
    – w skali roku jest tam najwyższa temperatura powietrza ze wszystkich krajów europejskich
    – jest bezpiecznie! Ze wszystkich krajów turystycznych jest tam najmniej zamachów.
    – to uniwersalne miejsce, świetnie odnajdą się tam osoby szukające rozrywki, rodziny z dziećmi, jak i osoby ceniące spokój.

  6. martul pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Ja polecam wyjazd do Świnoujścia 😉
    Piękne miejsce , cudne wybrzeże i świetna baza wypadowa – rowerem do Niemiec , promem do Szwecji i Danii
    Tu możemy odpocząć , pobawić się i pozwiedzać – dla każdego coś miłego 😉
    Ja byłam zachwycona 😉

  7. Andrzej pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Urlop w Tatrach
    Choć na urlop w Tatry rzadko przyjeżdżamy.
    Tatry są nam wdzięczne, że je tak kochamy.
    Coraz wykwintniejsze serwują doznania.
    By zaszczepić stałe tych gór miłowanie.
    Coraz to wspanialszym raczą nas widokiem,
    Przekonasz się w pełni tu nad Morskim Okiem.
    Piękno gór zniewoli pochłonie do końca,
    Gdy Czerwone Wierchy ujrzą promyk słońca.
    Patrząc jak dostojnie sieją majestaty,
    Od wieków stojące rzędem Trzy Granaty.
    Każdy dumny niby rycerz cały w zbroi,
    Na zawsze urodą swą cepra ukoi.
    Żeby Tatry poznać mnóstwo zejdzie czasu,
    Kilkakrotnie trzeba przebyć górskie trasy.
    Na wyprawę mapę lepiej zabrać zawsze,
    Z mapą zapamiętasz miejsca najciekawsze.
    Zwieńczeniem wycieczek, to pomysł nie nowy,
    Muszą stać się Rysy, Giewont i Kasprowy.
    Gdy w górskich wyprawach zawitasz na Zawrat,
    Z górami rzec można jesteś już za pan brat.

  8. Paweł pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Złote Piaski Bułgarii! – i wiadomo, że nazwa kurortu jest nieprzypadkowa. Jedne z najczystszych w Europie, pięknie złociste plaże, ciepłe, przejrzyste morze, ścieżki spacerowe i – w razie potrzeby – chłodne lasy. Naprawdę, dniem można dobrze wypocząć. 🙂 Do tego tętniące nocne życie – kluby, restauracje, dyskoteki – w niczym nie ustępują tym z innych, bardziej popularnych kurortów europejskich. A wszystko to w wyjątkowo atrakcyjnej cenie – czemu więc zamiast tygodnia w Costa Del Sol nie spędzić blisko trzech tygodni w Bułgarii (to byłby naprawdę dłuuuugi weekend) za te same pieniądze…? 😛 Tegoroczne prognozy pogody nastawiają wyjątkowo optymistycznie, więc nie ma co zwlekać, bułgarskie słońce czeka na nas!

  9. AnnaM pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Gdziekolwiek. Ważne, aby udać się w miejsce, gdzie nie ma marudnych i wiecznie niezadowolonych ludzi. Absolutnie nie należy zabierać ze sobą osób, które na wszystko kręcą nosem i potrafią zepsuć każdą chwile. W ich towarzystwie nawet słońce traci swój złocisty blask. Bez malkontentów wakacje nawet w przydomowym ogródku są wspaniałe. Nieważne gdzie, ważne bez kogo.

  10. Agnieszka pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Radzę wszystkim Polakom, by najpierw kraj swój poznali
    A potem dopiero dalej, za granicę ruszali.
    Dlaczego? Bo wstydem nie znać polskich zakątków uroczych!
    I proponuję nad piękne polskie jezioro wyskoczyć!
    Okuninkę polecam, niedaleko Włodawy –
    Zachętą Jezioro Białe oraz klimat łaskawy!
    Łódki, windsurfing, wodne rowerki i kajaki,
    Opalanie na plaży, ptaki, ryby i raki,
    Także największa atrakcja:pływanie na bananie!
    Echo niesie po wodzie radosne przekrzykiwanie…
    Przy okazji polecam Chełm blisko położony:
    Rynek i bazylika, wokół niej park zielony.
    Zapoznać można się z duchem, co Bieluch się nazywa
    Egzystuje pod ziemią, w serku na ziemię przybywa;)
    Błękit jeziora i nieba, spokojna okolica –
    Obrazek jak z reklamy, co kusi i zachwyca…
    Ja Okuninkę polecam, zajęć nie grozi tam brak
    Egzotyki tam nie ma, ale jest Polski smak 🙂

  11. Marcin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Będę patriotą lokalnym. Pochodzę z Wapna – małej miejscowości w województwie wielkopolskim. Znajduje się tutaj największa kopalnia soli w Polsce (złoża większe niż Wieliczka). W roku 1977 doszło do olbrzymiej katastrofy górniczej, w wyniku której zapadła się znaczna część miejscowości. Pewnej sierpniowej nocy coś syknęło i ziemia zaczęła pękać. Drzewa wpadały całe pod ziemię. Okazało się, że woda wdarła się do kopalni i zalała wszystkie szyby, powodując olbrzymie zapadliska pochłaniające stopniowo całe domy, tory i ulice. Przyczyną była prowadzona przez ówczesne władze kopalni gospodarka rabunkowa. W wyniku sprawnej ewakuacji nikt nie ucierpiał. Niestety z powodu propagandy komunistycznej wydarzenie było latami ukrywane przed opinią publiczną, dlatego dziś niewielu wie o tej tragedii. Dobrą alternatywą dla górskich wycieczek, leżenia na plaży czy zwiedzania zamków mogła by być refleksyjna wyprawa o charakterze post-apo na tereny tej dawnej kopalni. Stanąć przy zalanym szybie, dotknąć starych murów wystających z ziemi na aktualnie zalesionych terenach. Spacer polną drogą, która była kiedyś centrum wsi… Można też zobaczyć pozostałości lei, które wchłonęły całe budynki lub spotkać ludzi pamiętających tamte czasy. Mogliby oni opowiedzieć o tajemniczych workach z napisem „wieliczka”, do których pakowano onegdaj sól z Wapna…
    ibb.co/dJ7i7S

  12. natalias pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Warto wybrać się do Włoch, a szczególności do uroczego miejsca jakim jest miejscowość Portofino. Miejsce w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Dla lubiących przygody z wodą liczne atrakcje, ale również dla tych co cenią sobie spokój. Barwne, wąskie domy zbudowane jeden przy drugim, widok jachtów parkujących w małym porcie, wąskie uliczki, lazur wody i przejrzyste niebo to obrazek z jakim mogłam się tam spotkać. W taki widok można wpatrywać się godzinami. Woń aromatycznych olejków z tamtejszej roślinności sprawiała, że nasz organizm regenerował moje zmęczenie i był gotowy do dalszego działania. Popijając ulubioną lemoniadę i wpatrując się w przepiękny widok jaki obdarzyła nas natura sprawiało, że umysł oraz ciało dostawały niepowtarzalnej energii. Delikatny szum wiatru, który stawał się muzyką i niepowtarzalny krajobraz sprawił iż to miejsce warte jest polecenia.

  13. Adam pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W Łapalicach na Kaszubach znajdują się zamek, którego budowa została rozpoczęta w latach 80 XX wieku i nigdy nie dokończona. Budowla ma prawie 6 tys. m kw. Składa się z czterech skrzydeł i 12 baszt. Ruiny są niesamowite, a rozmiar budowli robi wrażenie. Byłem tam miesiąc temu.

  14. Mateusz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wybrałbym się nad morze, przyjemna bryza jest dobra w cieplejsze dni, a przebywanie nad morzem, może wpłynąć dodatkowo na zdrowie, w tym na redukcję objawów kataru, które często występują w okresie wiosennym.

  15. Brygida pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Warto wybrać urlop w Szwajcarii.A dlaczego?To kraj o tak pięknych widokach,że aż dech zapiera.Te malownicze Alpy,gdzie pociągi poruszają się w wysokich górach pokonując niezliczoną ilość tuneli.Czasem wygląda to ,nawet,dość ekstremalnie.Jest tam też spora ilość wyciągów wywożących turystów w te wysokie góry.Na koniec dodam,że roślinność jaka się znajduje w Szwajcarii jest przepiękna,tak samo jak ich śliczna zabudowa.To wszystko nastraja i zaprasza aby to zobaczyć na własne oczy.

  16. paolka pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Warto spędzić czas aktywnie!

    Składniki:
    wycieczka nad polskie morze
    dużo humoru
    trochę wigoru
    towarzystwo odlotowe
    i hasło ortograficzne:
    Morze na wszystko pomoże!

  17. joa123nna pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    M – Mazury – najlepsze miejsce na urlop, bo…
    O – odpoczniesz,
    B – będziesz blisko natury,
    I – imponującej natury!
    M – Miło i leniwie spędzisz czas lub jeśli wolisz…
    A – aktywnie spędzisz czas.
    N – Na pewno wypoczniesz
    I – i nabierzesz siły na pourlopowy czas,
    A – „akumulatory życiowe” naładują się na maksa!
    K – Koleżanko i Kolego zapraszam na Mazury!
    .
    P – Piękne jeziora otoczone
    L – lasami to najlepsze miejsce na urlop!

  18. Krzysztof pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Miłośnikom zagranicznych wojaży, którzy zwykle narzekają na to, że w ich kraju nic nie ma… radziłbym się przyjrzeć Polsce z zupełnie innej strony. I nie… Nie będę Was wysyłał, ani na Mazury, ani w Bieszczady, ani w Tatry. Na wakacyjny wypoczynek polecę Wam Jurę Krakowsko-Częstochowską. Spodoba się ona zarówno miłośnikom zamków i historii, ale też tym, którzy preferują aktywny, a momentami nawet ekstremalny wypoczynek. Polecę ją singlom, parom, rodzinom. Piękne okoliczności przyrody sprzyjają wędrówkom i korzystaniu z lokalnych atrakcji. Ile zamków Jury potraficie wymienić?

  19. Marian pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jak urlop to tylko na Podlasiu. Polecam Białowieżę i jej okolice. Wschodnie klimaty tam panujące pozwolą Ci Twoją wyobraźnią powędrować w przeszłość. Oczami wyobraźni zobaczysz potężne lasy pełne dzikiego zwierza, szemrzące, krystaliczne czyste potoki wodne, rozległe łąki i pola, mnóstwo ptaków. Śmiało mogę stwierdzić, że są jeszcze miejsca w okolicach Białowieży w których czas się zatrzymał. Choćby wsie Czerlonka czy Ciełuszki. Piękna, unikatowa i malowniczo położona nad rzeką Narew. Znajdziesz tam śliczne domki z okiennicami, sady i zadbane obejścia. Jeżeli pragniesz poczuć klimat i zobaczyć pozostałości Imperium carskiej Rosji, to znajdująca się w Białowieży Restauracja Carska w pełni zaspokoi Twoją ciekawość. Tam właśnie masz możliwość degustacji regionalnych potraw takich jak zupa Solianka czy słynne rosyjskie pierogi Pielmieni. Wygodę wspaniałych snów zapewni carska Salonka stojąca na torach obok restauracji. Zaś wybierając się w podróż drezynami, które napędzamy siłą swoich rąk, zobaczymy Puszczę z bliska, niemal na wyciągnięcie ręki. Poznamy samotnika mieszkającego na skraju Puszczy, zobaczymy co tak naprawdę skrywa jeszcze Puszcza. Każda moja wizyta na Podlasie pozwala mi odkryć, zobaczyć i poznać coś nowego, niepowtarzalnego i unikatowego. Podlasie jest piękne, urocze i…tajemnicze. Tego właśnie Tam szukam i znajduję.

  20. Joanna pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jest w Małoposkim miejsowość sobie, która się Zawoją zowie.
    Ja ją jako turystka odwiedzam jedynie
    ale co widziałam, opowiem nim zapał mój minie.
    Tam też urlop z chęcią powitam,
    to najlepsze miejsce, jeśli ktoś mnie spyta.
    [Z]awoja u stóp Babiej Góry się znajduje,
    ze stokami Beskidów Żywieckiego i Makowskiego sąsiaduje.
    [A] na majówkę to miejsce wymarzone,
    jeśli góralskie są Twoje klimaty ulubione.
    [W]yjdź na Halę Barankową i spotkaj się z bacą,
    zakosztuj żętycy, w domu siedzieć nie ma co!
    [O]dkryć w Zawoi można wiele widoków cudnych,
    których nie uwiecznić zadaniem byłoby trudnym.
    [J]eśli szlakami turystycznymi ktoś z was lubi wędrować,
    to dobrze trafił, tu jest gdzie swych sił spróbować.
    [A] ja mam w Zawoi ulubione swoje miejscówki,
    jej rynek jest – moim zdaniem piękniejszy niż Krupówki.
    I tak jak Giewont nad Zakopanem się roztacza,
    Zawoję Babia Góra swym majestatem otacza.
    Zwana też Diablakiem, góra o charakterze alpejskim,
    o kapryśnej aurze lecz z widokiem rajskim!
    Miło czas w Zawoi zawsze upływa,
    przyjemnie się tam wypoczywa.
    Najdłuższą wies w Polsce odwiedzić będę rada,
    czym niewątpliwie wzbudzę zazdrość sąsiada.
    Posłucham góralskich opowieści,
    grzane wino me gardło popieści.
    Oscypka z żurawiną spróbować muszę,
    ake na pieczonego prosiaka też się skuszę.
    Nadzieję mam tylko na to,
    że będę tam mogła jeździć co lato!
    Że powitam znów Beskid- Makowski i Żywiecki
    i polany na których pasą się owiecki.
    Może to szum Skawicy mnie tak zaczarował,
    że właśnie w te strony majem wracam co roku od nowa.

  21. Wioleta K pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jak na urlop to nie żadne morze, góry,
    tylko i wyłącznie Mazury. Krajobrazy są piękne lecz niedocenione
    od lat przez morze i góry wyprzedzone
    Lecz musicie mi wierzyć
    że piękne chwile można tu przeżyć
    Serdecznie więc wszystkich zapraszamy
    i drzwi swoje otwieramy

  22. iwonciaaa pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W tym roku warto dla odmiany wybrać się w góry opawskie! Tatry przesycone turystami sprawiają, że wyprawa tam przypomina bardziej mękę niż udany wypoczynek. Co to za przyjemność stać w długich kolejkach na szczyt i przepychać się do Morskiego Oka. Góry opawskie, chociaż przez wielu nieodkryte są zdecydowanie atrakcyjne i dostosowane do osób ze słabą i silną kondycją z każdej grupy wiekowej. Nie brakuje tutaj smażalni i łowisk pstrąga i nie tylko. Wśród atrakcji dla najmłodszych warto wymienić Zaginione Miasto – Rosenau, które przygotowało wiele atrakcji m.in. lot balonem, park linowy, park żywiołów. Dla miłośników wspinaczek i wędrówek góry opawskie proponują wiele szlaków w tym te, które prowadzą na najwyższe wzniesienie – Biskupią Kopę z wieżą widokową, która przy dobrej pogodzie pozwala na zobaczenie wzniesień nie tylko gór opawskich. Prudnik, Głuchołazy to doskonała baza wypadowa dla tych, którzy lubią uzdrowiskowy klimat, urokliwe ryneczki na których można wypić dobrą kawę. Stąd już rzut beretem do Czech, gdzie poza lentilkami i studencką czekoladą można poznać piękne jaskinie i takie miasta jak Zlote Hory, Jesenik i nie tylko. Z całego serca polecam!

  23. Paweł pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Ja zapraszam na wycieczkę do małego Zarzecza pod Jarosławiem. Mamy tutaj romantyczny park z drzewami mającymi około 500 lat oraz jednego platana klonolistnego – najcenniejszy okaz na Podkarpaciu. W środku parku stoi piękny pałac z początku XIX wieku, w którym siedzibę ma Muzeum im. Dzieduszyckich.

  24. Hania pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Czy w ogóle ktoś słyszał o Mazowieckiej Szwajcarii?
    Pewnie niewielu ?Ale jest taka piękna kraina! Większość mieszkańców Warszawy i okolic nie wie, że jest w województwie takie miejsce, w którym teren nie jest monotonną równiną, ale są wzgórza, kręte drogi, wąwozy, piękny widok na – tworzącą w tym miejscu zalew – Wisłę i meandrująca rzeka, której nazwa – Skrwa Prawa. Wszystko to znajduje się niedaleko od stolicy. Niecałe 2 godziny jazdy samochodem, na zachód od Płocka na terenie Brudzeńskiego Parku Krajobrazowego. Jest to jeden z najładniejszych obszarów na terenie Mazowsza
    Tą piękną i urokliwą Mazowiecką Szwajcarię najlepiej zwiedzać rowerem bądź kajakiem. Rowerzyści mogą wyruszyć z Płocka szlakiem czerwonym, który biegnie od Płocka do Brudzenia, wzdłuż malowniczo meandrującej Skrwy, której brzeg miejscami wznosi się na prawie 30 metrów. Trasa ma 32 km. Niektóre odcinki mogą stanowić wyzwanie dla mniej wprawnych rowerzystów. Czekają na nich podjazdy, strome skarpy i ostre zjazdy. Na terenie parku są także głębokie jary, które niewiele ustępują na głębokość tym z okolic Kazimierza Dolnego nad Wisłą.
    Na kajakarzy czeka rzeka Skrwa. Jednodniowe spływy zaczynają się w Brudzeniu Wielkim i można dopłynąć wówczas aż do Wisły. Przed podjęciem decyzji o spływie warto pamiętać, że trwa on rzeczywiście jeden dzień. Nie 4-5 godzin, ale cały dzień ostrego wiosłowania, walki z wartkim nurtem i omijania zagradzających nurt drzew. Słyszałem historie o grupach, które nie dopłynąwszy do ujścia Skrwy, porzucały kajaki na brzegu rzeki i wędrowały do jakiejś drogi, byle tylko wydostać się z dziczy przed zmrokiem.
    WIĘC PAMIĘTAJ ! JEST TAKIE CUDEŃKO JAK SZWAJCARIA MAZOWIECKA, KTÓRA SPRAWI , ŻE TWÓJ WYPOCZYNEK BĘDZIE PRZYJEMNOŚCIĄ !

  25. Aneta pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Mówisz „góry”, myślisz „Zakopane”! Najsłynniejsze i najpiękniejsze polskie górskie miasto nie bez powodu nazywane jest zimową stolicą Polski, ale moim zdaniem Zakopiec powinien być nazywany całoroczną turystyczną stolicą Polski. Takich tłumów ludzi jak w Zakopanem latem nie ma nigdzie. Na szlakach na łatwe szczyty jak Kasprowy, Giewont, Gubałówka i w dolinie Kościeliskiej, Chochołowskiej czy nad Morskim Okiem można by kierować ruchem ze światłami jak w Warszawie na marszałkowskiej. O Krupówkach złośliwie nazywanych przez górali „ceprostradą” nie wspomnę. Bo do Zakopca ciągną wszyscy starzy i młodzi bogacze i ci z cieńszym portfelem Amatorzy wieczorowej rozrywki w karczmach z herbatą z prądem, góralską muzyką by zatańczyć zbójnickiego i szlakowi wędrowcy z plecakami. A górale się cieszą, bo zawsze trochę dudków turyści im dowiozą i za kasiorą nie trza im już jeździć do Ameryki. Zakopane to miejsce za którym się tęskni już na drugi dzień po wyjeździe i planuje tam kolejny wyjazd. Nie mam wśród swoich znajomych osoby, która zamieniła by czynny wypoczynek w Zakopanem na leniwe wylegiwanie się na plaży w Sopocie. I choć jestem z województwa pomorskiego i rozum podpowiada Sopot to jednak serce mówi mi Zakopiec !

  26. bojan21 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    rodowo Z DALA OD UTARTYCH SZLAKÓW -RODOWO – WIOSKA CUDÓW
    Są miejsca, gdzie turyści jeżdżą chętnie i masowo , są miejsca turystycznie kultowe jak Zakopane czy Sopot. Są miejsca cudowne i urokliwe jak Rodowo wieś położona wśród malowniczych pól i łąk w pobliżu pięknych lasów i jezior – Jezioro Dzierzgońskie , Jezioro Śródleśne i tam właśnie jeżdżę i spędzam swój wolny czas ze swoją rodziną . Opowiem wam w kilku zdaniach o tej cudownej wiosce i pokażę kilka fajnych fotek a czy warto spędzić tam kilka miłych chwil niech każdy zdecyduje sam. Rodowo – „Wioska Cudów” To intrygująco brzmiące miano „Wioski Cudów” Rodowo otrzymało za sprawą niespotykanego, gdzie indziej artystycznego charakteru miejscowości to swoista kolebka sztuki i folkloru, corocznie od 16 lat odbywają się tu plenery malarsko – rzeźbiarskie organizowane przez mieszkańców wsi, przy współpracy Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.
    Prace powstałe podczas plenerów artystycznych zdobią domy, ogrody mieszańców oraz przydroża wsi.
    Do jednej z atrakcji Rodowa należy zabytkowy kościół p.w. św. Stanisława Kostki z 1754, otoczony interesującymi drzewami – pomnikami przyrody. Wieś RODOWO wraz z jej okolicami jest siedliskiem archeologicznym, strzegącym tajemnic kultury Prusów i Pomorzan. Zabytki oraz tajemniczość drzemiąca w ziemi, życie codzienne mieszkańców wsi, piękne krajobrazy są inspiracją dla wielu artystów, którzy chętnie przyjeżdżają na plener do Rodowa. Na urządzonym placu „rzeźbiarskim „wystawione są prace uczestników pleneru leży w centrum wsi , kusi i przyciąga nie tylko mieszkańców Rodowa i Prabut, ale również turystów z całej polski. Zestawienie form rzeźbiarskich , jakże różnorodnych, wpisane jest w krajobraz i tworzy z nim kompozycje niezapomniane. Wszystkie eksponowane prace rzeźbiarskie tworzą niepowtarzalny klimat wsi i jej gościnnych mieszkańców. Niestety dla „wygodnisiów” nie ma tam jeszcze luksusowych hoteli, restauracji i nocnych lokali. Atutem jednak może być smaczny rosół z domowej kurki, jajeczniczka z prawdziwego wiejskiego jajeczka czy ciepłe mleko od krówki. Tu dzieci zobaczą kurkę, małą żółciutką kaczuszkę, pięknego cielaczka czy źrebaczka tu obudzi je pianie koguta. Tu można poczuć jak pachnie kwitnący rzepak, schować się w 2 metrowej kukurydzy i upiec w ognisku własnoręcznie ukopane ziemniaki. Dla tych co lubią wodę to super miejsce tu można łowić ryby, pływać skuterem i motorówką, serfować na desce, kąpać się i opalać. Obserwatorzy przyrody znajdą tu wiele gatunków unikatowej fauny i flory a malarze wspaniałe widoki. Tych wszystkich , którzy nie potrafią usiedzieć na miejscu w bliskiej okolicy do 40 km są do zwiedzenia zamki krzyżackie w Kwidzynie, Gniewie czy Malborku.
    SZUKACIE MIEJSCA PRAWDZIWEGO WYPOCZYNKU DLA DUŻYCH I MAŁYCH PAMIĘTAJCIE RODOWO CZEKA!!!

  27. arturionidas pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Bardzo ciezko jest wybrać rejon wyjazdu na urlop. Jedni lubia wypoczynek iplaowanie nad morzem inny aktywny tryb życia i gory a jeszczeinni żegluge i zwiedzanie. Najwazniejsze jest to gdzie bysmy nie pojechali co co bysmy nie robili to urlop powinien nas zadowolic i powinnismy odpoczac

  28. Marcin pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Odpowiedź może być tylko jedna! Pieniny!

    Ktoś powie, że uwielbia szlaki , szczyty i zdobycze. Pieniny podarują mu wspaniałe Trzy Korony, Sokolice i Sokolą Perć. Będzie widokowo, wysiłkowo i zdecydowanie na sportowo.

    Ktoś powie, że rower jest jego pasją. Pieniny zaproponują najpiękniejszą trasę rowerową jaką można wymarzyć. Droga Pienińska to przepiękny szlak pieszo-rowerowy poprowadzony brzegiem Dunajca.

    Ktoś powie, że nie ma siły na aktywność. Pieniny wychodzą na przeciw i proponują spływ Dunajcem. Relaks w najczystszej postaci.

    Dołóżmy do tego urokliwą Szczawnicę z najdłuższą promenadą w Polsce, klimatyczne Krościenko nad Dunajcem oraz perłę natury- Wąwóz Homole.

    Pieniny są dla każdego. Warto wybrać się na urlop w nasze klimatyczne strony.

  29. Magdulla pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Wymarzona majówka? To pewne niezwykłe miejsce w Finlandii na wyspie Kailo. Nazywa się Muumimaailma, czyli wioska Muminków. Chciałabym wreszcie spełnić swoje marzenie z dzieciństwa i tam właśnie pojechać. I choć nadal boję się Buki wierzę, że spotkanie z nią nie będzie takie straszne 😉 Mam ochotę przytulić się do bohaterów moich ukochanych książek: Paszczaka, Nimbli, Włóczykija, Małej Mi. Ominę jedynie hatifnaty, bo one potwornie się elektryzują i mogą po prostu kopnąć prądem 😉 Chciałabym zwiedzić Dom Muminków, na szczęście jest tam inaczej niż w muzeum, bo można wszystkiego dotykać! A w pokoju Muminka przyjrzałabym się wnikliwie jego kolekcji różnych kamieni i muszli. I poszłabym do Domu nad Morzem, pospacerowała molo z wieżą obserwacyjną. Mogłabym odwiedzać Dolinę Muminków przez cały tydzień i nigdy by mi się to nie znudziło 😉 A na koniec wydałabym moje kieszonkowe na pamiątki z postaciami z moich ukochanych książek. Tylko pewnie miałabym wielki dylemat, co kupić 🙂

  30. Andrzej pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    W tym roku najlepiej wybrać się na urlop nad Biebrzę. O tej porze roku rozlewiska rzeki oraz bagna Biebrzańskie wyglądają najcudowniej w całym roku. Akurat w tym roku jest również o wiele więcej przepieknego ptactwa że względu na dość wczesne ocieplenie (wczesne w ciągu roku). Są to tereny piękne, niezwykle różnorodne pod względem zwierząt oraz roślin. Poprostu warto bo jest pięknie!

  31. marta_1234 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Polecam serdecznie łono natury, a najlepiej jak ktoś ma działkę czy ogród. Można skosić trawę, zasadzić czy przesadzić rośliny, a na sam koniec zrobic grilla. Karkóweczka na sam koniec pracowitego dnia wśród zieleni smakuje jeszcze lepiej.

  32. Marcin Burzyński pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    FUERTEVENTURA, dla: fal oceniacznych, słońca afrykańskiego, widoków surowych. A przede wszystkim CHILLOUT.

  33. Łukasz pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Jak nie wiadomo gdzie jechać, to najlepiej wsiąść w auto i spontanicznie ruszyć w drogę!
    Ja wraz z narzeczoną tak zrobiliśmy w tym roku. Postanowiliśmy pojechać w stronę gór. I tak odwiedziliśmy zamki w Świnie, w Bolkowie, Skalne Miasto w Czechach. Następnie przenocowaliśmy w Brnie, gdzie jeszcze mogliśmy napić się czeskiego piwa;) Z rana ruszyliśmy do Wiednia. Cały dzień zwiedzania zakończyliśmy na decyzji o pojechaniu do Bratysławy. Tam znaleźliśmy nocleg i mieliśmy jeszcze czas na nocne zwiedzanie i słowackie piwo. Następnego dnia wieczorem ruszyliśmy już w stronę Polski odwiedzając po drodze malownicze miasteczka. Polecam taką spontaniczną formę urlopu – dobra przygoda i wspomnienia na lata gwarantowane 😉

  34. DOMINIKA GÓRSKA ULICA SALOMEJSKA 16 02 -283 WARSZAWA TELEFON KONTAKTOWY DLA KURIERA W PRZYPADKU WYGRANEJ: 601 246 316. pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Na bezludną wyspę w tym roku warto pojechać na urlop bo tam na pewno tłoku nie będzie i można wypocząć tam samotnie.

  35. Karol pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Moim zdaniem najlepszą opcją na majówkowy weekend jest wyjazd na Mazury, a dokładniej do pięknej i kolorowej miejscowości o nazwie Mikołajki. Malownicze krajobrazy, piękne i duże jezioro, możliwość taniego wypożyczenia motorówek bez patentu w kwocie już od 80zł. Tanie noclegi, spokój, cisza i smaczna rybka

  36. ArekF13 pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Cypr, zawsze słońce i pyszny soki z pomarańczy

  37. PaweloKGP pisze:

    Odpowiedź w konkursie:

    Mając powerbanka z 10400 mAh można pojechać praktycznie wszędzie na urlop, bo zasilanie w kieszeni (dosłownie w kieszeni) rozwiązuje podstawowy problem z smartfonem. Dla hardkorów proponuję zaliczenie w trybie express Korony Gór Polskich, czyli 28 najwyższych szczytów wszystkich pasm górskich w Polsce, po jednym z każdego pasma. Idea KGP powstała juz dawno, warto ją zrealizować by poznać piękno kraju w którym żyjemy. Hardkory robią to w kilka dni, normalni ludzie zaliczają w miarę wolnego czasu kolejne szczyty, zarówno latem jak i zimą. Generalnie jest to proste, wymaga tylko nieco siły (i prądu z powerbanka). Od Tarnicy na wschodzie po Łysicę na północy i Rysy na południu aż po Wysokę Kopę na zachodzie i paręnaście innych gdzieś pomiędzy
    #Polska_południowa_lepsza 😉

    pl.wikipedia.org/wiki/…B3r_Polski
    No i można wstąpić do Klubu Zdobywców KGP 😉

    A na niedzielny spacerek – przepiękne podkrakowskie dolinki jurajskie Będkowska, Ojcowka i inne z skałkami takimi jak ta na fotce:


reklama