środa, 23 listopada 2022, Albert Wróbel

Rynek GPU w opłakanym stanie. Tak źle nie było od 2009 roku

gpu
Fot. Pixabay

0 odpowiedzi na “gpu”

  1. Gość pisze:

    Sami na siebie ten bat ukręcili

  2. wichura1 pisze:

    Trzeba było więcej kart do koparek sprzedawać, windując ceny i olewając graczy. Teraz developerzy robią gry na konsole obecnej generacji, co pasuje do większości przestarzałych PC-tów, których się nie ulepsza skoro na GTX1060 wszystko jakoś działa. 😁

  3. Ballrod pisze:

    Tak jest jak ma się w d… Graczy, śmiertelników tylko ukłon w stronę górników. Gdzie po kilkadziesiąt, kilkaset kart w koparce zamiast dla kilkudziesięciu, kilkuset ludzi.Moze teraz ceny będą takie jak powinny, może w końcu znów będą dopracowane sterowniki czy to Amd czy nvidia. Tylko patrzeć jak to samo stanie się z pseudo ekologicznymi smaochodzikami na prąd.

  4. Jedrek_GPU pisze:

    Skoro najnowsze gry działają na 9 letniej konsoli to i na 10 letnim PC z nowszą 5 letnią grafiką hulają. Ja mam i7 3770k i GTX 1070 i nadal nie widzę powidów do zmiany. Już mi entuzjazm do corocznych wymian dawno przeszedł. A jak chciałem kupić najnowsze GPU 2080 lub później 3080 to nie było dla ludu tylko bokami dla gìrników. Więc niech może teraz „marynarzom' opychają te drogie karcioszki…

    • nowy pisze:

      Hehe. Ja miałem identyczną sytuację. No i też 3770k 🙂 Tyle generacji do tyłu a ciągle żyje.

  5. Rybson pisze:

    Jakoś mnie to nie martwi. Należy się im przez te januszowe podejście. Teraz będzie płacz, że przez podłych graczy rynek GPU upada 😂

  6. Ert pisze:

    Moim zdaniem sprawa jest prosta. Nvidia i AMD przyzwyczaiły się do tego, że co nie wypuszczą, to i tak „górnicy” kupią wszystko w 2-3 krotnie zawyżonej cenie. Skończyły się kryptowaluty ale portfele im się już zdążyły przyzwyczaić do takich kwot i dalej chcieliby takie dostawać. A graczy w ogromnej większości nie stać na nowe ceny kart. Ustalając tak wysokie marże sami strzelają sobie w kolano, no ale przecież akcjonariuszy interesuje tylko rosnący zysk.

    • Seu pisze:

      Już od 2013 roku słyszymy, że strzelają sobie w kolano, a jednak zarabiają na naiwnych graczach, wypuszczają nowe modele, rynek nie jest w opłakanym stanie, bo przedsiębiorstwa jakoś masowo kupują. Po prostu od lat graczy boli pewna część ciała, bo nie mogą sobie pograć w nowe tytuły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklama