Coraz więcej informacji pojawia się o grze Battlefield 6 w sieci. Potwierdzają się przecieki o tym, kiedy może wyjść omawiany tytuł, czy można się spodziewać jeszcze tego lata otwartej bety flagowego produktu EA, no i jest też smaczek ze złamaniem embargo przez jednego z twórców.
Nie da się ukryć, że Battlefield 6 to gra, która jest wyczekiwana przez masę graczy. Wiele osób pokłada nadzieję w kolejnej odsłonie serii, która od BF-a V, nie ma się najlepiej. Szczególnie Battlefield 2042 nie zyskał serc fanów, z bardzo wielu powodów, dlatego Ci mają nadzieję na powrót do tego, co znali z BF-a 3/4.
Battlefield 6 – oficjalna zapowiedź jeszcze w tym miesiącu?
No ale dość tego wstępu, co tam nowego słychać w kontekście tego tytułu? Przede wszystkim mówi się o tym, że Electronic Arts nie pojawi się na Gamescom 2025, a zamiast tego zorganizuje własny event. Miałby on odbyć się końcem lipca i potrwać 3 dni — i to właśnie na nim oficjalnej zapowiedzi doczekałby się Battlefield 6.
Mówi się o 29-31 lipca, jako o najbardziej prawdopodobnym okresie, kiedy miałoby się ono odbyć. Prócz tego, słychać informacje, że po tym evencie, mielibyśmy doczekać się otwartej bety, która zdecydowanie powinna przyciągnąć masę graczy — sam wezmę z chęcią w niej udział.
Co jeszcze wiemy o nowym tytule?
Jak widzieliście wyżej, EA rozsyła do influencerów paczki, które też potwierdzają, że gra będzie nosiła tytuł Battlefield 6. Całkiem ciekawie z tym nazewnictwem od BF-a 4 się zrobiło, bo mieliśmy kolejno:
- Hardline;
- BF 1;
- BF V;
- 2042.
Także to liczenie do sześciu było… ciekawe.
Co ciekawe, omawiany tytuł dostał aż 400 milionów dolarów budżetu, co ma pomóc zrealizować cel, jakim jest osiągnięcie puli 100 milionów graczy, którzy zagrają w najnowszy tytuł od DICE. Czy tak się stanie? Cóż… trzeba czekać, obserwować i mieć nadzieję, że dostaniemy BF-a na poziomie jedynki, czy czwórki. Pamiętajcie również — never preorder.
Źródło: Wccftech, VideoCardz, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









