Testujemy Navitel TF3 Compact JET – przenośną dmuchawę, która oferuję naprawdę sporą moc w bardzo kompaktowym rozmiarze. Tylko czy kupno tego sprzętu na pewno ma sens?
Spis treści
W ostatnich latach na rynku pojawiło się sporo ciekawych, wszechstronnych gadżetów, które charakteryzują się odpowiednią mobilnością, a jednocześnie przydają się w wielu różnorodnych sytuacjach. Do takiego miana aspiruje bardzo ciekawy gadżet marki Navitel – mowa o przenośnej dmuchawie Navitel TF3 Compact JET.
To sprzęt, który od jakiegoś czasu jest dostępny w oficjalnej, polskiej dystrybucji – znajdziemy go chociażby w sklepie Media Expert, gdzie za dmuchawę zapłacimy 199 złotych. Czy jest to sprzęt wart swojej ceny? Czas na odpowiedź na to pytanie.
To zaskakująco kompaktowy sprzęt – do tego mocny!
Dmuchawa od Navitel to sprzęt, który bez wątpienia jest bardzo kompaktowy – urządzenie mieści się w dłoni, a jego rozmiary to 131 x 83 x 37 mm. Waga to z kolei 205 gramów, a więc mniej więcej tyle, co topowe smartfony dostępne na rynku. Jest więc naprawdę nieźle.
Mimo tak niewielkich rozmiarów sprzęt jest w stanie wygenerować naprawdę solidne paarametry. We wnętrzu obudowy znajdziemy bowiem silnik, który w trybie pełnej mocy jest w stanie wygenerować nawet 110 tysięcy obrotów na minutę, co przekłada się na podmuch wiatru na poziomie 45 m/s (ok. 162 km/h).
To robi wrażenie, a do dyspozycji otrzymujemy jeszcze dwa inne tryby. Pierwszy generuje 25 tysięcy obrotów na minutę, co przekłada się na powiew wiatru na poziomie 11 m/s (ok. 40 km/h), z kolei drugi dzięki 60 tysiącom obrotów zapewnia wiatr o prędkości 30 m/s (108 km/h).
Bateria wypada całkiem solidnie
Rzecz jasna wybór konkretnego poziomu mocy w sposób bezpośredni przekłada się na czas pracy – bateria o pojemności 2500 mAh daje jednak naprawdę sensowne parametry. W przypadku pierwszego, najsłabszego trybu pracy możemy bowiem liczyć na nawet 4 godziny działania na jednym ładowaniu.
Znacznie krócej skorzystamy z dmuchawy pracującej na pełnej mocy – czas deklarowany spada do 19 minut i testy potwierdziły, że właśnie z takim czasem pracy mamy do czynienia. Jak na tak niewielkie urządzenie to naprawdę dobry wynik, choć irytuje nieco długie ładowanie – trwa ono nawet 3,5 godziny. Sporo.
Jak korzystać z dmuchawy? To nic trudnego
Korzystanie ze sprzętu jest bardzo proste – dmuchawę włączamy przyciskiem znajdującym się na obudowie dmuchawy. Z drugiej strony znajdujemy natomiast przycisk służący do wyboru trybu pracy urządzenia – nie brak także trzech lampek LED, które sygnalizują wybrany tryb, a także pozostały zapas energii w baterii.
W przypadku trzeciego, najmocniejszego trybu konieczne jest przytrzymywanie przycisku w trybie manualnym. W przypadku pierwszego i drugiego biegu możemy skorzystać z trybu automatycznego, uruchamiającego się po naciśnięciu przycisku. Dmuchawę wyłączamy ponownym naciśnięciem, co znacznie ułatwia pracę.
Co ważne, sprzęt wyposażono także w system automatycznego wyłączania przy dłuższej bezczynności, co znacząco ułatwia oszczędzanie baterii – sprzęt wyłącza się po trzech minutach bez pracy.
Cieszy także fakt, że w zestawie znajdziemy także stylowe, welurowe etui do przechowywanie w formie woreczka, jak również kabel do ładowania – ładowarki w zestawie brak, ale możemy skorzystać z dowolnej ładowarki np. do smartfona czy innego urządzenia mobilnego.
Jak to działa? Szczerze – zaskakująco nieźle
A jak to działa? Patrząc na rozmiary tego niewielkiego urządzonka – naprawdę nieźle. Moc dmuchawy jest zaskakująco solidna – oczywiście zapomnijcie o tym, że za pomocą tego niepozornego urządzonka będziecie w stanie uprzątnąć cały ogród. Jeśli jednak myślicie np. o odrzuceniu liści ze ścieżki prowadzącej do drzwi wejściowych, to śmiało – to niepozorne urządzonko, zwłaszcza na najwyższym biegu – da sobie z tym radę.
Dmuchawa od Navitel może być także świetnym substytutem sprężonego powietrza – wykorzystałem urządzenie do gruntownego odkurzenia swojego komputera i muszę przyznać, że efekty były naprawdę świetne. To zasługa przede wszystkim czterech dołączonych do urządzenia przejściówek, które pozwalały na dotarcie w każdy zakamarek peceta. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że dobrze sprawdza się głównie przejściówka z najdłuższym końcem – pozostałe sprawdzają się raczej średnio i są tylko raczej średnio użytecznym dodatkiem.
Dmuchawa bardzo dobrze sprawdza się w kontekście przedmuchiwania różnego rodzaju kratek wentylacyjnych w sprzętach elektrycznych – mowa tutaj chociażby o telewizorach czy laptopach. Sprzęt bardzo dobrze radzi sobie w czyszczeniu klawiatur, a świetnym dodatkiem jest niebieskie światło, które podświetla czyszczoną powierzchnię i uwidacznia ewentualne zabrudzenia.
Nie tylko elektronika – także pozwoli rozpalić grilla
Oczywiście dmuchawa ma także szereg innych, sensownych zastosowań. Jeśli lubicie grillować, to sprzęt znakomicie sprawdzi się w roli elektrycznego miecha – za jego pomocą szybko rozpalimy węgiel drzewny czy brykiet, bardzo przyspieszając przygotowanie grilla do przyrządzania posiłków. Urządzenie przyda się także w kontekście sprzątania samochodu – dmuchawa sprawnie wymiecie niewielkie śmieci z zakamarków, takich jak schowki czy zagłębienia, co z pewnością pomoże w utrzymaniu porządku w samochodzie.
Warto jednak uczciwie przyznać, że efekty pracy dmuchawy na pierwszym i drugim biegu są zauważalnie mniej widoczne, niż w przypadku najmocniejszego, trzeciego biegu. Jasne – nawet cztery godziny pracy na jednym ładowaniu w najsłabszym trybie robi wrażenie, ale w praktyce najchętniej korzystamy z najmocniejszych ustawień. To jednak wcale nie dziwi – skuteczność działania tej dmuchawy pełną mocą jest spora, a w pozostałych trybach – już niekoniecznie.
Kupić czy nie kupić? To zależy, do czego potrzebujesz
Cóż – odpowiedź na to, czy warto kupić przenośną dmuchawę od Navitel, nie jest jednoznaczna. To wszystko zależy bowiem od naszych indywidualnych potrzeb i tego, czy dla takiego sprzętu po prostu znajdziemy zastosowanie.
Jeśli lubisz majsterkować, często korzystasz ze sprężonego powietrza, a na punkcie czystości elektroniki masz fioła – śmiało, możesz inwestować. Ten sprzęt spełni Twoje potrzeby i uprości ci życie. To bowiem bardzo funkcjonalny sprzęt, do którego zastosowań jest całkiem sporo i tak naprawdę każdy może znaleźć coś dla siebie.
Jeśli jednak szukacie sprzętu do regularnego zdmuchiwania liści czy kompleksowego ogarniania warsztatu, to zdecydowanie lepiej zaopatrzyć się w większy sprzęt. Kwestia ceny również jest dyskusyjna – podobne sprzęty kupimy zarówno taniej, jak i znacznie drożej. To więc także mocno indywidualna sprawa, ale z czystym sumieniem ten sprzęt mogę polecić. To użyteczne urządzenie, z którego skorzystamy zapewne w wielu różnorodnych przypadkach. Spora moc i prostota obsługi to niewątpliwe zalety tego kompaktowego, funkcjonalnego sprzętu.
|
ZALETY
|
WADY
|
Ceny Navitel TF3 Compact JET
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.


















