Twórcy zeszłorocznej rewelacji – Palworld zapowiedzieli nową grę z tego samego uniwersum. Dowiedzieliśmy się, że fake pokemony ze spluwami otrzymają farmerską wersję w stylu Stardew Valley. Co na razie o niej wiemy?
Palworld to zeszłoroczny hit, który zdobył serca milionów użytkowników. Gra w jawny sposób inspirowała się pokemonami, co w pierwszych miesiącach od premiery było tematem wielu rozmów i spekulacji na temat pozwów. Ostatecznie jednak nie wyszło z tego nic poważnego, sami deweloperzy w dalszym ciągu rozwijają swoją perełkę.
Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że uniwersum Palworld zostanie poszerzone o zupełnie nowy tytuł, odbiegający mechaniczne od oryginału. Z informacji udostępnionych przez studio dowiedzieliśmy się, że gracze otrzymają coś w stylu “Stardew Valley” z potworkami przypominającymi pokemony.
Palworld: Palfarm zapowiedziane – co o nim wiemy?
Nowa produkcja otrzymała tytuł Palworld: Palfarm i przeniesie graczy na wyspę zamieszkałą przez Pals. Celem będzie prowadzenie własnego gospodarstwa, a w codziennych obowiązkach pomogą dobrze znane stworki. Gracze będą mogli uprawiać pola, gotować, wytwarzać przedmioty i co najważniejsze, rozwijać farmę.
Wspomniane potworki otrzymają unikalne zdolności, które będzie można wykorzystać do różnych zadań. Jedne świetnie poradzą sobie z podlewaniem roślin, inne z siewem czy zbiorami. Jak w klasycznej grze tego typu, twórcy chcą wprowadzić możliwość budowania relacji z mieszkańcami wyspy i samymi stworzeniami.
W tym wszystkim nie zabraknie również zagrożeń. Część Palsów może zaatakować farmę i narobić szkód. Odpowiednie przygotowanie obrony będzie więc kluczowe do uchronienia się przed stratą. Zgodnie z opisem ze Steama wprowadzony zostanie też handel umożliwiający zakup i sprzedaż plonów, rzadkich towarów oraz innych przedmiotów.
Twórcy przygotowali dla graczy jeszcze jedną niespodziankę
Palworld: Palfarm zaoferuje także tryb wieloosobowy – liczba obecnych graczy na serwerze tymczasowo pozostaje nieznana. Wiadomo jedynie tyle, że będziecie mogli zapraszać znajomych z poziomu Steama, tworząc prywatne serwery.
Mamy również do czynienia z kilkoma niedomówieniami. Na razie data premiery jest owiana tajemnicą. Ciężko więc stwierdzić, czy debiut nastąpi w tym roku, w przyszłym, czy może jeszcze później. Niemal identyczna sytuacja wygląda z ceną.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









