Ci, którzy łamią przepisy, potrafią być nieprzewidywalni. Czasem stają się agresywni, tworząc poważne zagrożenie dla siebie, pasażerów oraz innych uczestników ruchu. Tak właśnie zainicjowany został szaleńczy pościg za Audi, który na szczęście zakończył się pozytywnie.
Kierowcy, którzy mają coś na sumieniu, potrafią zachowywać się w sposób… nieprzewidywalny. Jedyni próbują przekupić funkcjonariuszy, inni zmieniają się miejscami z pasażerem, a jeszcze inni decydują się na ucieczkę w stylu legendarnego Need for Speed. Kilka dni temu miał miejsce ostatni z wymienionych przez nas przypadków.
Szaleńczy pościg z dobrym zakończeniem
Fot. Policja
Do zdarzenia doszło w niedzielę (19 października), po godz. 23, na ul. Czajkowskiego w Krośnie. Patrol drogówki próbował zatrzymać do kontroli rozpędzone Audi, którego kierowca nie zareagował na sygnały świetlne i dźwiękowe. Mężczyzna gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Policjanci natychmiast ruszyli w pościg.
Kierowca Audi ignorował przepisy ruchu drogowego, niebezpiecznie wyprzedzał i stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Trasa jego ucieczki prowadziła w stronę Odrzykonia, gdzie na krętych drogach kilkukrotnie tracił panowanie nad pojazdem. Mimo ryzyka i obecności pasażerów, nie zamierzał się zatrzymać.
Pościg zakończył się na ul. Kamienieckiego w Odrzykoniu. Kierujący Audi zjechał z drogi i uderzył w mostek na terenie jednej z posesji. Funkcjonariusze natychmiast obezwładnili mężczyznę oraz sprawdzili czterech pasażerów i pojazd. W środku znajdowały się m.in. siekiera, maczeta, miotacze gazu oraz tablice rejestracyjne z innego samochodu.
Zatrzymanym okazał się 26-letni mieszkaniec Jarosławia. Mężczyzna był trzeźwy, jednak nie posiadał prawa jazdy, a dodatkowo obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. To właśnie te okoliczności – jak tłumaczył – skłoniły go do podjęcia desperackiej próby ucieczki.
Sroga kara za złamanie szeregu przepisów
Pirat drogowy odpowie teraz przed sądem za niezatrzymanie się do kontroli, kierowanie pojazdem pomimo sądowego zakazu oraz za wykroczenia, których dopuścił się podczas szalonej ucieczki. Jak poinformowała policja w udostępnionych materiałach, 26-latkowi grozi kara nawet do 5 lat pozbawiania wolności.
Źródło: Policja
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz