Porsche to jedna z najbardziej zasłużonych niemieckich marek motoryzacyjnych. Wygląda jednak na to, że producent luksusowych aut ma potężne problemy finansowe, a ich źródłem jest oczywiście zwrot w stronę elektromobilności.
Wydawało się, że producenci luksusowych samochodów są ostoją spokoju na wzburzonych wodach motoryzacyjnego świata. Przykład niemieckiego Porsche pokazuje jednak, że problemy nie omijają także tak ikonicznych marek. Najnowsze wyniki finansowe tego producenta mówią same za siebie.
Zysk mniejszy o 99 proc. To katastrofa
W trzecim kwartale tego roku zysk operacyjny Porsche spadł bowiem z poziomu 4,035 mld euro rok temu do zaledwie 40 mln euro. To więc spadek aż 0 99 proc. Zwrot operacyjny z tytułu sprzedaży spadł z kolei z poziomu 14,1 proc. do zaledwie 0,2 proc. Co tu dużo mówić – to po prostu katastrofa.
Fot. Porsche
Co miało wpływ na tak fatalny wynik finansowy Porsche. Bez zaskoczeń – takie wydatki generuje przesiadka na elektromobilność. Porsche oferuje w tym momencie tylko dwa takie pojazdy – Taycan oraz kompaktowy SUV Macan. Niestety, ich sprzedaż jest aktualnie daleka od oczekiwań koncernu.
Elektromobilność zjada zyski Porsche
Co więcej, Porsche odnotowało potężne koszty w wysokości 2,7 mld, które mają zapewnić większą rentowność w segmencie samochodów elektrycznych. Doliczając do tego cła, kwota ta sięga astronomicznych 3,1 mld euro. Jednocześnie premiery planowanych przez niemieckiego giganta elektrycznych pojazdów są nieustannie przekładane.
Co więcej, Porsche podjęło decyzję o przystosowaniu stworzonej platformy elektrycznej do potrzeb silników spalinowych i hybrydowych, co kosztuje kolejne 1,8 mld euro. Gdyby tego było mało, Porsche planuje już powstanie kolejnej platformy elektrycznej, która ma stanowić bazę dla pojazdów, które trafią na rynek po 2030 r.
Fot. Porschey
Do tego należy dodać stale zwiększającą się konkurencję ze strony chińskich producentów – takie marki, jak BYD, Nio czy Xpeng coraz chętniej zerkają w stronę klienta z grubym portfelem, co przełożyło się na redukcję sieci dealerów Porsche w Państwie Środka. A to przecież najlepszy rynek zbytu dla Porsche.
W tym roku niemiecki producent przewiduje sprzedaż na poziomie 37-38 miliardów euro, co i tak przełoży się na zwrot operacyjny na poziomie maksymalnie 2 proc. Jednocześnie firma przewiduje, że sytuacja finansowa ulegnie znaczącej poprawie w 2026 r. Czas pokaże, czy faktycznie tak się stanie.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz