Tak wygląda druga młodość starej karty graficznej! Dzisiaj wszystko jest możliwe i udowodnił to pewien śmiałek z zapałem do technologii, który odrestaurował model ASUS 9800GT Matrix po latach zapomnienia. Efekt? Zardzewiały relikt zamienił się w sprzęt jak prosto z fabryki.
Twórca technologiczny Madness727 zaprezentował proces odnawiania legendarnej karty graficznej ASUS ROG Matrix 9800 GT. Egzemplarz, który trafił w jego ręce, był w fatalnym stanie, pokryty warstwą nikotyny i kurzu. Po 17 latach pracy bez czyszczenia sprzęt był praktycznie bezużyteczny. Dzięki dokładnej renowacji karta ponownie zadziałała w komputerze.
Apple szykuje rewolucję! Nowy MacBook Pro M6 Pro otrzyma dotykowy OLED.
Od zapuszczonego reliktu do czystej klasyki, czyli ASUS ROG Matrix 9800 GT
ASUS ROG Matrix 9800 GT zadebiutował w 2008 roku jako karta ze średniej półki dla graczy. Po latach bez konserwacji radiator i wentylator były całkowicie zapchane brudem. Choć z zewnątrz wyglądała przyzwoicie, po zdjęciu chłodzenia okazało się, że wnętrze jest niemal całe pokryte smołą i kurzem. Madness727 przyznał w żartach, że „bał się nawet w to dmuchnąć, bo zaraz dostanie raka”. A to Ci dowcipniś.
Technik dokładnie rozebrał kartę i rozpoczął czyszczenie płyty głównej odtłuszczaczem oraz szczoteczką do zębów. Potem osuszył ją ręcznikiem i wydmuchał sprężonym powietrzem. Użył też opalarki, by pozbyć się resztek wilgoci z rdzenia i pamięci VRAM. Nawet radiator i wentylator trafiły pod bieżącą wodę, a silnik został oczyszczony alkoholem izopropylowym i nasmarowany olejem.
Po złożeniu wszystkiego na nowo, GPU wyglądało jak świeżo wyjęta z pudełka. Madness727 zauważył, że nie ma żadnych rys ani brakujących elementów. Płyta PCB była w idealnym stanie, co po tylu latach użytkowania wydaje się nierealne. Karta graficzna nie tylko odzyskała wygląd, ale też pełną sprawność.
Pierwsze testy i nowe życie starej karty graficznej dla graczy
Karta została sprawdzona na płycie MSI Z390-A Pro z procesorem Intel Core i5-9600K i pamięcią Viper RAM. Uruchomiła się bez problemu i osiągnęła około 16 FPS w teście wydajności oraz 5 FPS w grze Crysis. Być może wyniki dziś nie są imponujące, ale jak na 17-letni model to świetny rezultat.
Nie wiadomo jeszcze, co stanie się z odrestaurowanym egzemplarzem, ale twórca wspomniał, że część swoich kart sprzeda kolekcjonerom. Jeśli i ta trafi w dobre ręce, będzie cennym kawałkiem historii gamingu. A jak wiadomo, takie urządzenia lubią zyskiwać na wartości. Upływ czasu jedynie zwiększa potencjał finansowy łakomych kąsków.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Dodaj komentarz