Ceny pamięci komputerowej rosną w rekordowym tempie. Winne są akceleratory sztucznej inteligencji i produkcja specjalnego typu pamięci o wysokiej przepustowości (HBM). A prawdziwy kryzys dopiero nadejdzie w 2026 roku…
Rynek DRAM przechodzi gwałtowne zmiany i zaczyna brakować standardowej pamięci. Producenci przesuwają moce fabryk na HBM, co niemal podwoiło ceny DRAM i NAND. Eksperci ostrzegają, że sytuacja pogorszy się już na początku 2026 roku. Wszystko wskazuje na to, że rynek szybko nie wróci do równowagi, a oto dopływ nowych informacji.
HBM pochłania rynek DRAM
Producenci pamięci coraz mocniej skupiają się na tworzeniu HBM dla akceleratorów AI. Te zaawansowane układy wymagają znacznie większych struktur krzemowych niż zwykły DRAM. Firmy takie jak Nvidia czy AWS rezerwują dostawy z dużym wyprzedzeniem, co ogranicza dostępność pamięci dla rynku konsumenckiego. W efekcie producenci nie są w stanie utrzymać stabilnej podaży „tanich” produktów.
Dyski SSD i pamięci RAM będą droższe / fot. Samsung
Ceny kontraktowe DRAM i NAND wzrosły w ostatnich miesiącach nawet o 80–100%. Warto zauważyć, że dotyczy to zarówno pamięci używanej w komputerach, jak i w smartfonach. Przykładowo, koszt 16-gigabitowego układu DDR5 skoczył w kilka tygodni z kilku dolarów do ponad 27 dolarów. O niepokojących doniesieniach pisaliśmy już kilka miesięcy temu.
Żeby było jeszcze zabawniej, sytuacja najprawdopodobniej pogorszy się w pierwszej połowie 2026 roku. Dystrybutorzy zużyją swoje zapasy i zacznie brakować nawet podstawowych modeli pamięci. Dostępność może stać się problemem niezależnie od tego, ile ktoś chce zapłacić. To nie są dobre informacje dla zwykłych zjadaczy chleba.
Drożejące pamięci na pewno uderzą w rynek PC
Rosnące ceny RAM już teraz wpływają na koszty budowy komputerów. Zestawy 64 GB DDR5 osiągają poziomy wyższe niż cena konsoli PlayStation 5. Producenci specjalnie opóźniają premierę nowych modułów, aby uniknąć strat w czasie największej niestabilności. Podwyżki zauważane są z tygodnia na tydzień.
Problemy dotyczą także segmentu NAND, który jest kluczowy dla dysków SSD. Producenci wolą dostarczać pamięci do serwerów AI niż do sprzętu konsumenckiego. W rezultacie ceny dysków mogą rosnąć w całym 2026 roku. Szykują się niestabilne czasy i chyba nic się z tym nie da zrobić.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz