Miłośnicy wydajnych, gotowych pecetów do gier z pewnością powinni zwrócić uwagę na nowy sprzęt od ASUS-a. Model ROG G1000 to komputer bez kompromisów, z topowymi podzespołami m.in. od AMD czy Nvidii.
Jeśli nie macie zbyt ograniczonego budżetu, a jesteście chętni na uzyskanie możliwie topowej wydajności na flagowych podzespołach, to ASUS ma dla Was znakomitą propozycję. Na targach CES 2026 tajwański producent zaprezentował bowiem flagowy komputer do gier o oznaczeniu ROG 1000.
Nie ma półśrodków – topowe procesory i GPU w środku peceta
W topowej wersji tego robiącego wrażenie peceta znajdziemy flagowe podzespoły – na pokładzie zamelduje się bowiem AMD Ryzen 9 9950X3D, a więc 16-rdzeniowiec obsługujący 32 wątki, z taktowaniem sięgającym poziomu aż 5,7 GHz. W kwestii układów graficznych także nie idziemy w półśrodki.
Gracze mogą wybierać aż do topowego GeForce RTX 5090. Całość bazuje na autorskiej płycie głównej z serii ROG z chipsetem X870, nie brak oczywiście pamięci RAM DDR5. Ta jest wzbogacona przez autorski profil AEMP II, który ma zapewnić automatyczne kalibrowanie RAM-u pod względem stabilności działania i wydajności.
Obudowa i system chłodzenia ze sporymi możliwościami
Sporą zaletą tego komputera ma być system chłodzenia – obudowa ma oferować specjalny system trzech komór, które zapewniają odpowiedni przepływ powietrza w trzech blokach i zapobiegną „mieszaniu ciepłoty” między CPU, GPU i pozostałymi komponentami. Nie zabraknie oczywiście wydajnego chłodzenia wodnego.
Komputer ma być podatny na rozbudowę oraz potencjalne naprawy – poszczególne podzespoły mają być oferowane w standardowych rozmiarach, a dostęp do nich nie będzie wymagał narzędzi. Oczywiście obudowa będzie w pełni przeszklona i opatrzona podświetleniem pełną paletą RGB.
Dodatkową atrakcją jest specjalny panel ROG AniMe Holo, a więc moduł holograficzny pozwalający na wyświetlanie stworzonych przez nas obrazów. Dzieje się więc naprawdę sporo i zapewne równie dużo będzie działo się na metce z ceną – kwota zakupu będzie zapewne bardzo wysoka. A premiera? Jeszcze nie wiemy, kiedy nastąpi.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Dodaj komentarz