Jedno wykroczenie zdominowało policyjne kontrole na Dolnym Śląsku. Kierowcy w konfrontacji z mundurowymi nie mieli najmniejszych szans. Polacy raz jeszcze udowodnili, że mają problem z zapamiętaniem przepisów.
Kontrole drogowe prowadzone są na terenie całego kraju. Organizowane są głównie po to, by pozbyć się nieodpowiedzialnych kierowców i zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Ostatnio takie przedsięwzięcie zostało poprowadzone na drogach województwa dolnośląskiego.
Trwały one od piątku do niedzieli, wykazując szereg nieprawidłowości. Jak się okazało, jedno wykroczenie królowało wśród kierujących. O jakim przepisie najczęściej zapominali Polacy? Ile mandatów nałożono?
To wykroczenie królowało wśród kierowców
Fot. Policja
Działania pod nazwą “Prędkość” przeprowadzono od piątku 23 stycznia do niedzieli 25 stycznia 2026 roku na terenie całego województwa dolnośląskiego. Kontrole realizowano przy użyciu wideorejestratorów oraz ręcznych mierników prędkości. By zwiększyć skuteczność działań i objąć nadzorem jak największą liczbę newralgicznych odcinków, punkty pomiarowe były często zmieniane.
W trakcie trzydniowej akcji funkcjonariusze skontrolowali 4 457 pojazdów. Ujawniono 2 898 wykroczeń związanych z przekroczeniem dozwolonej prędkości. 23 kierowców pozbawiono uprawnienia za jazdę o ponad 50 km/h powyżej limitu. Szczególnie rażący przypadek dotyczył kierowcy BMW, który na autostradzie A4 jechał z prędkością przekraczającą 200 km/h.
Łącznie nałożono 2 323 mandaty karne, a wobec 550 kierowców zastosowano pouczenia. Pomimo wzmożonych kontroli, w czasie trwania akcji na dolnośląskich drogach odnotowano 252 zdarzenia drogowe.
Policja: weźcie sobie to do serca
Fot. Policja
Dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze ma ogromne znaczenie. Nawet niewielkie jej obniżenie zwiększa kontrolę nad pojazdem i skraca drogę hamowania, co w sytuacjach nagłych może zdecydować o uniknięciu tragedii. Policja przypomina, by pamiętać o tym, wsiadając do samochodu. W końcu w grę wchodzi życie nie tylko kierowców, ale również ich pasażerów, jak i innych uczestników.
Źródło: Policja
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz