W ofercie marki Kross pojawił się bardzo ciekawy i solidnie wyposażony elektryczny rower MTB. Influx Hybrid 1.0 720 to sprzęt bazujący na mocnym, centralnym silniku i sprawdzonym osprzęcie od Shimano.
Polscy producenci rowerów elektrycznych w zdecydowany sposób odsłaniają karty związane z sezonem 2026 i premierami produktowymi. Sporo nowego pokazał chociażby rodzimy Ecobike, a Kross wprowadził do swojej oferty wypasione, drogie rowery elektryczne od marki Amflow.
Teraz czas na coś autorskiego od producent z Przasnysza. A mowa o modelu Influx Hybrid 1.0 720, a więc propozycji z segmentu eMTB, która nie przekracza magicznego poziomu 10 tysięcy złotych. Co prawda praktycznie się o niego ociera (za rower płacimy 9999 złotych), ale specyfikacja jest całkiem przyzwoita.
Mocny silnik to spora zaleta
Rower napędzany jest jednym z mocniejszych, centralnych silników marki Bafang – mowa o modelu M410, rozwijającym moment obrotowy na poziomie 90 Nm. Bardzo solidnie prezentuje się także bateria – ogniwo o pojemności 720 Wh ma zapewnić zasięg wynoszący do 110 km.
Czas ładowania nie wypada tutaj najgorzej – to ok. 4,5 godziny do pełna. Rower posiada oczywiście wyświetlacz marki Bafang, dzięki któremu skorzystamy z pięciu trybów wspomagania, a także specjalnego trybu walk assist wspierającego i ułatwiającego prowadzenie roweru.
Sprawdzony napęd nie zaskakuje
W kwestii napędu Influx Hybrid 1.0 720 bazuje na bardzo sprawdzonej konstrukcji – Kross postawił bowiem na grupę osprzętu Shimano Cues z 9-rzędową kasetą. Dobrze wygląda także kwestia hamulców – mamy tutaj hydrauliczne tarczówki Shimano MT200 z tarczami o średnicy 180 mm.
Warto z pewnością docenić obecność siodełka marki Selle Royal, a także frontowego widelca SR Suntour XCM32 Boost o skoku 120 mm. Rower posiada także 29-calowe koła, na które założono opony Obor Mike Bear o średnicy wynoszącej 2,35″. Ciekawostką jest także obecność portu USB typu C np. do ładowania smartfona.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Dodaj komentarz