PlayStation 6 może nie dostać 32 GB RAM. Sony ma problem z kosztami pamięci, a cena nowej konsoli może stać się największą przeszkodą.
Spis treści
Marzenia o PlayStation 6 z 32 GB pamięci RAM mogą zderzyć się z bardzo twardą rzeczywistością. Według najnowszych doniesień Sony wciąż nie podjęło ostatecznej decyzji dotyczącej premiery nowej konsoli, a jednym z głównych powodów mają być niedobory pamięci i wysokie ceny komponentów.
To właśnie koszty RAM-u mogą mocno wpłynąć na finalną specyfikację urządzenia. Jeśli producent nie znajdzie rozsądnego balansu, cena PS6 może wejść na poziom, który dla wielu graczy okaże się po prostu nie do zaakceptowania.
Mniej RAM-u zamiast wyższej ceny
Według informacji przekazanych przez insidera KeplerL2, Sony może zostać zmuszone do cięcia dwóch kluczowych elementów: ilości pamięci RAM oraz szerokości szyny pamięci. To właśnie tam firma ma szukać oszczędności, nie rezygnując jednocześnie z ogólnej wydajności całego systemu.
W praktyce oznacza to, że zamiast wyczekiwanych 32 GB, bardziej realny staje się wariant z 24 GB RAM. Co ciekawe, taki kompromis nie musi być dla twórców gier całkowicie nieakceptowalny, ponieważ część deweloperów byłaby w stanie zaakceptować niższą pojemność pamięci w zamian za sensowną cenę i stabilną wydajność.
Za duże cięcia mogą zaszkodzić
Nie każdy jednak uważa taki scenariusz za bezpieczny. W przytoczonej powyżej dyskusji pojawiła się nawet propozycja, by konsola otrzymała zaledwie 20 GB RAM i dysk SSD o pojemności 500 GB. Taki wariant został jednak skrytykowany jako rozwiązanie, które podważa sens tworzenia pełnoprawnej nowej generacji.
To powinien być bardzo ważny sygnał dla Sony. Jasno widać, że gracze oczekują, że kolejna konsola przyniesie wyraźny skok jakościowy, a nie tylko kosmetyczne ulepszenia. Jeśli PS6 nie zrobi odpowiedniego wrażenia na starcie, Sony może mieć spory problem z przekonaniem użytkowników PS5 do kosztownej przesiadki.
Sony stoi pod ścianą
Największy problem polega na tym, że Sony znalazło się dziś w bardzo niewygodnym położeniu. Z jednej strony firma musi ograniczać koszty, z drugiej, musi przygotować sprzęt, który będzie wyglądał jak prawdziwa nowa generacja, a nie tylko lekko podrasowana wersja obecnej konsoli.
To właśnie dlatego temat pamięci RAM urasta tu do rangi jednego z najważniejszych elementów całej układanki. Za mało pamięci może osłabić atrakcyjność PS6, ale zbyt ambitna specyfikacja może wywindować cenę do poziomu, który odstraszy potencjalnych kupujących.
PS6 budzi niepokój
Szczerze mówiąc, ten scenariusz budzi we mnie pewien niepokój. 24 GB RAM nie brzmi źle, jeśli cała architektura zostanie dobrze zaprojektowana, ale trudno nie odnieść wrażenia, że o PS6 coraz mocniej decyduje nie wizja technologiczna, lecz brutalna kalkulacja kosztów.
I właśnie to jest w tej historii najbardziej niepokojące. Nowa generacja powinna ekscytować rozmachem, a nie od początku kojarzyć się z cięciami i kompromisami. Mam nadzieję, że Sony jeszcze znajdzie rozwiązanie tego probleu, bo nikt nie chce konsoli, którą kupuje się z rozsądku zamiast z zachwytu.
Źródło: WCCFTech
Ceny PlayStation 5
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Very well presented. Every quote was awesome and thanks for sharing the content. Keep sharing and keep motivating others.