BMW po raz pierwszy wyposażyło model M2 w napęd na wszystkie koła M xDrive. Jak zdradza producent, nowe rozwiązanie poprawi trakcję, osiągi i stabilność prowadzenia. Liczba pozytywów jest ogromna.
BMW po raz pierwszy wprowadza napęd na wszystkie koła M xDrive do modelu M2. Warto wspomnieć o tym, że wcześniej pojazd ten był dostępny wyłącznie z napędem na tylną oś. Tym samym to najważniejsza zmiana dla najmniejszego sportowego modelu BMW.
BMW M2 z arcyważną zmianą
Nowa wersja nadal korzysta z trzylitrowego, rzędowego silnika sześciocylindrowego o mocy 480 KM. Niemniej teraz jego potencjał ma być jeszcze skuteczniej wykorzystywany dzięki układowi M xDrive, który rozdziela moment obrotowy między przednią i tylną oś w zależności od warunków jazdy.
Co jednak ciekawe, większa trakcja przekłada się nie tylko na lepsze przyspieszenie, ale także na wyższą stabilność i pewniejsze prowadzenie. Ma to być odczuwalne zarówno podczas codziennej jazdy, jak i przy bardziej dynamicznym wykorzystaniu możliwości samochodu.
Układ zachowuje charakter znany z modeli BMW M. W standardowych warunkach większość mocy trafia na tylne koła, a przednia oś dołącza się tylko wtedy, gdy potrzebna jest dodatkowa przyczepność. Wspiera go aktywny mechanizm różnicowy M oraz systemy kontroli trakcji i stabilizacji.
Jest dobrze, ale to nie są wszystkie nowości
Przy okazji debiutu nowej wersji producent wprowadza także technologię BMW M Ignite. To rozwiązanie wykorzystujące spalanie w komorze wstępnej. W praktyce ma ono ograniczać zużycie paliwa przy dużym obciążeniu i pomagać w spełnieniu przyszłych wymogów emisji spalin.
W standardzie znalazła się skrzynia M Steptronic z funkcją Drivelogic, układ hamulcowy M Compound i zestaw 19- oraz 20-calowych felg. Rynkowa premiera BMW M2 z napędem M xDrive została zaplanowana na koniec lata 2026 roku.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Dodaj komentarz