Nowy Xbox zszokuje ceną? Projekt Helix może trafić do sklepów bez kontrolera w zestawie. Microsoft szykuje też program ratalny „kup teraz, zapłać później”.
Koszty produkcji sprzętu do grania rosną w zastraszającym tempie, co stanowi ogromny problem dla producentów. Nowa dyrektor generalna działu Xbox, Asha Sharma, przyznała niedawno, że firma szuka sposobów na utrzymanie przystępnej ceny swojej nadchodzącej konsoli, znanej pod kodową nazwą Project Helix.
Gigant z Redmond doskonale zdaje sobie sprawę, że gracze nie są w stanie wydawać tysięcy dolarów na nową platformę sprzętową. Rozwiązaniem tego problemu mogą być dość niecodzienne cięcia kosztów w samym zestawie sprzedażowym.
Konsola bez pada w pudełku?
Jak sugerują branżowi informatorzy, nowy Xbox może trafić na sklepowe półki bez dołączonego kontrolera. Choć brzmi to absurdalnie, analitycy tłumaczą, że większość graczy posiada już w domach kompatybilne pady z poprzednich generacji sprzętu.
Rezygnacja z tego podstawowego akcesorium to podobno najprostsza metoda na odczuwalne obniżenie ceny końcowej urządzenia. Tradycyjnie każda nowa generacja debiutowała z odświeżonym kontrolerem, ale Microsoft jest najwyraźniej gotowy na bolesne złamanie tej wieloletniej reguły.
Zakupy na raty prosto od producenta
Brak pada w zestawie to jednak nie wszystko. W kodzie strony Xboxa odnaleziono zapisy wskazujące na wdrożenie systemu ratalnego we współpracy z firmami PayPal i Klarna. Dataminer o pseudonimie redphx odkrył opcje, które pozwolą rozłożyć płatność na cztery nieoprocentowane raty pobierane co dwa tygodnie lub wydłużyć spłatę nawet do 24 miesięcy.
Taki ruch ma być odpowiedzią na drastyczne podwyżki cen podzespołów i samych konsol. Rozłożenie płatności na wygodne raty bezpośrednio w ekosystemie Xboxa może okazać się niezwykle kuszącą opcją dla osób, których nie stać na jednorazowy, ogromny wydatek.
Brak pada to strzał w kolano
Przyznam szczerze, że te doniesienia wprawiły mnie w niemałe osłupienie. Jako gracz z wieloletnim stażem nie wyobrażam sobie zakupu nowej, pachnącej nowością konsoli, do której muszę podłączać stary, wysłużony kontroler. Rozumiem, że koszty produkcji, pamięci i dysków SSD rosną w zatrważającym tempie, ale brak kontrolera może odbić się Microsoftowi czkawką. Zwłaszcza, że pad do Xbox Series X/S jest uważany przez wielu za najlepszy na świecie.
Z kolei pomysł z autorskim systemem ratalnym „buy now, pay later” uważam za sensowny i bardzo współczesny – to z pewnością ułatwi wielu graczom wejście w nową generację bez natychmiastowego rujnowania domowego budżetu.
Źródło: red // Better xCloud oraz Jez C
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Dodaj komentarz