Remake Fallouta 3 powstaje naprawdę? Znany dziennikarz twierdzi, że widział urywki z rozgrywki. To kolejny sygnał, że projekt Bethesdy istnieje.
Jeff Gerstmann, weteran dziennikarstwa gamingowego, podczas swojego ostatniego podcastu zdradził ciekawą informację. Stwierdził on otwarcie: „Widziałem materiał z remake’u Fallout 3, więc ktoś, gdzieś, coś stworzył”.
To ważne słowa, bo oficjalnie Bethesda i Microsoft wciąż milczą w temacie powrotu kultowej odsłony. Mimo wielu plotek, na niedawnym Xbox Showcase nie pojawił się żaden zwiastun, który mógłby potwierdzić trwające prace.
Fallout 3 Remake krąży za zamkniętymi drzwiami
O rzekomym remasterze, czy wręcz remake’u Fallouta 3, mówi się głośno od ubiegłego roku. To właśnie wtedy, podczas przesłuchań FTC związanych z przejęciem Activision Blizzard, do sieci wyciekły stare dokumenty wydawnicze Bethesdy, w których projekt widniał czarno na białym.
Od tego czasu pojawiały się kolejne poszlaki, m.in. przecieki od producentów gadżetów, sugerujące premiery na PC i konsole. Słowa Gerstmanna to jednak pierwszy sygnał z pierwszej ręki, że gra ma już w pełni grywalny build z konkretnym materiałem.
Fani biorą sprawy w swoje ręce
Cisza ze strony deweloperów sprawiła, że niektórzy fani nie chcą dłużej czekać. W sieci zrobiło się głośno o projekcie moderów, w tym niejakiego Juliana Uccetty, który własnymi siłami przenosi Fallouta 3 na Unreal Engine 5.7. Znalazły się nawet 7-minutowe urywki pokazujące działającą w ten sposób mechanikę, chociaż to zupełnie inny projekt niż ten potencjalnie oficjalny.
Zainteresowanie jest tak duże, że modyfikacja od Uccetty zebrała już rzesze fanów, którzy mają nadzieję, że projekt nie zostanie zablokowany przed ewentualną zapowiedzią. Na oficjalne wieści ze strony gigantów będziemy musieli jeszcze poczekać, ale słowa Gerstmanna tylko podsycają oczekiwania.
Bethesda z niespodzianką na miarę Obliviona?
Fallout 3 w odświeżonej wersji brzmi jak coś, co po prostu musi się wydarzyć. Po serialu i całym odrodzeniu zainteresowania marką taki ruch byłby nie tylko logiczny, ale wręcz naturalny.
Bethesda lubi jednak działać po cichu, a potem wyciągać asa z rękawa. Niewykluczone więc, że w przypadku Fallouta 3 Remake firma szykuje podobną niespodziankę jak przy The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered – bez wielkiej kampanii, za to z nagłym efektem „wow”.
Jeśli te przecieki się potwierdzą, to może być jeden z tych projektów, które z dnia na dzień przejmują cały internet. A jeśli Bethesda naprawdę pokaże Fallouta 3 w takim stylu, to trudno będzie mówić o czymś innym.
Źródło: Insider-Gaming
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz