Nie musisz kupować aplikacji, by móc cieszyć się jej darmową wersją za darmo. Nie musisz też w tym celu łamać prawa – wystarczy zastosować relatywnie prosty trik. Nie odwodzę Cię od zakupu programu – popieram to. Gdy już pobawisz się dostatecznie i stwierdzisz, że software Ci odpowiada, rozważ przelanie odpowiedniej kwoty na konto jego twórców.
Każda aplikacja Windows 8 ma ukryty folder z danymi reklamowymi. Tymi, z których ładowane są właśnie bannery i informacje promocyjne. Co z tym zrobić? Wejść do rzeczonych plików, uruchomić edytor tekstu (proponuję stary, dobry Notatnik) i dokonać kilku zmian. Pisze o nich szczegółowo Olsn, jeden z redaktorów serwisu Indiegamr.
Do demonstracji użył programu metrotwit, jednego z najfajniejszych klientów Twittera na nowego Windowsa.
Olsn podkreśla, że rozwiązanie będzie działać wyłącznie z programami, które pisano z uwzględnieniem wspomnianego wyżej folderu. Zaznacza jednocześnie, iż nie spotkał jeszcze aplikacji odpornej na jego sposób.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Do oferty chińskiej marki Chery trafia nowy, kompaktowy samochód elektryczny zaprojektowany głównie pod kątem jazdy…
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…