Nowy SUV od Porsche w akcji. Elektryczny model Cayenne jest od jakiegoś czasu poddawany wielu testom – ich wyniki podsycają oczekiwania większości kierowców. To samochód, który z pewnością spełni wymogi wielu osób. Wkrótce zaprezentowany zostanie szerszej publiczności.
Porsche ujawniło pierwsze szczegóły dotyczące nowego Cayenne Electric – w pełni elektrycznej wersji popularnego SUV-a. Zapowiedzi, jak to zwykle bywa, pozostawiają spore nadzieje. Samochód ma kusić wysokimi osiągami i wszechstronnością skutecznie rozwijaną przez ponad 20 lat istnienia Cayenne.
Elektryczne Porsche Cayenne w trakcie testów
Prototyp elektrycznego Cayenne zadebiutował w Wielkiej Brytanii podczas nagrań filmowych, które odbyły się na trasie Shelsley Walsh – jednym z najstarszych torów wyścigów górskich na świecie. W wydarzeniu wzięła udział Gabriela Jílková, kierowczyni rozwojowa zespołu Formuły E Porsche, która pokonała odcinek o długości 914 metrów w 31,28 sekundy. To wynik lepszy o ponad 4 sekundy od dotychczasowego rekordu SUV-a na tej trasie.
Podczas przejazdu testowego zastosowano aktywne zawieszenie Porsche Active Ride. System ten ma utrzymywać nadwozie w poziomie nawet przy intensywnym przyspieszaniu, hamowaniu i skręcaniu. Zrównoważony rozkład masy oraz stabilność prowadzenia mają przełożyć się na precyzję jazdy, również podczas codziennego użytkowania.
Pojazd wykazał się także dynamiką przy ruszaniu. Pierwszy punkt pomiarowy, oddalony o 18,3 metra od linii startu, został osiągnięty w 1,94 sekundy. Dotąd podobne czasy osiągały jedynie lekkie samochody wyścigowe na specjalistycznym ogumieniu. Prototyp Cayenne Electric korzystał natomiast z konwencjonalnych opon letnich.
Oprócz osiągów, Porsche zaprezentowało także praktyczne możliwości nowego modelu. Brytyjski dziennikarz motoryzacyjny Richard Hammond wykorzystał prototyp do holowania zabytkowego pojazdu o masie przekraczającej 2 tony. Łączna masa zestawu z przyczepą wynosiła około 3 tony. Jak podkreślił Hammond, Cayenne Electric poradził sobie z zadaniem bez problemu.
Producent zapowiada, że pojazd ma uzyskać homologację umożliwiającą uciąg do 3,5 tony – podobnie jak wersje spalinowe Cayenne. Wzmocniona konstrukcja, napęd i system zarządzania temperaturą mają pozwolić na realizację tych założeń. Sami musicie przyznać, że to wszystko brzmi dość ciekawie.
Wkrótce model ujrzy szersza publiczność
Pojazd zostanie zaprezentowany publicznie podczas Festiwalu Prędkości Goodwood, który odbędzie się w dniach 10–13 lipca 2025 roku. Do tego czasu producent będzie kontynuował testy i przygotowania przed rynkowym debiutem.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









