REKLAMA TP
, Newsy Pojazdy elektryczne #linki-afiliacyjne

Ten rower elektryczny MTB trafił do Lidla. Specyfikacja nie wygląda najgorzej

fot. Prophete

Popularne produkty:

20 odpowiedzi do “Ten rower elektryczny MTB trafił do Lidla. Specyfikacja nie wygląda najgorzej”

  1. Znawca pisze:

    Bateria 418 i zasięg 120km? Tylko z górki jest to możliwe, realny zasięg to 40km i to nie na najmocniejszym trybie.

  2. Dew85 pisze:

    Za 7300 to ja kupiłem nowego Raymona z silnikiem centralnym Yamahy 70nm. baterią 630 wh i Deore. Jak to Lidlowe coś jest okazją to ktoś tu się z czymś na głowy pozamieniał.. 😂

  3. Nivk pisze:

    Za tą cenę można kupić fajna np hondę CBR 125…

  4. Gosc pisze:

    W niemieckim Lidlu sa po 999 euro więc prawie połowę taniej

  5. Marcin pisze:

    Nie wiem po co są tu komentarze skoro nie wygodne znikają

  6. Sławomir Janik pisze:

    Słusznie. Poza tym jeżeli 1.700 e to tanio to ile ten Pan Pismak zarabia?!!! Szczególnie za wypociny tego typu jak te niniejsze. Pozdrawiam
    Wszystkich czytelników

  7. Marcin pisze:

    Lepiej dopłacić kilka stówek i kupić kross hexagon boost 5.0 który ze swoją specyfikacją (moment obrotowy silnika,bateria) dosłownie miażdży lidlucha.

  8. Slimak pisze:

    Silnik w kole czyli mniejsze zużycie napędu, hamulców i odzysk prądu przy zjeździe. Inne rowery dwa razy droższe. Faktycznie cena skutera, ale nie trzeba przeglądów i przestrzegać przepisów.

    • Sławomir Janik pisze:

      Słusznie. Poza tym jeżeli 1.700 e to tanio to ile ten Pan Pismak zarabia?!!! Szczególnie za wypociny tego typu jak te niniejsze. Pozdrawiam

  9. Krzysztof pisze:

    A kto je będzie serwisował w lidlu ,pani z kasy czy pani co na półkach towar układa ?? A gdzie zrobić przegląd 0””

  10. Krzysztof pisze:

    A kto je będzie serwisował w lidlu ,pani z kasy czy pani co na półkach towar układa ??

  11. Abc pisze:

    Mając do wyboru motocykl i rower elektryczny za tę samą cenę, zawsze wybiorę motocykl. Żeby za osiem tysięcy złotych kupić rower elektryczny i to w Lidlu, to trzeba mieć dobrze pofragmentowany mózg… Można zapłacić za rower, ale nie za kloca, który bez baterii jest Simsonem na pedały. Kto miał okazję pedałować na dwójce takim Simsonem jak mu paliwa brakło, ten wie, jaka to przyjemność z jazdy była.

  12. Koni pisze:

    Dużo komentarzy piszą ci którzy tego roweru nie widzieli.

  13. Dramo pisze:

    Chyba się im jedna dziewiątka za dużo klepła to coś to może jest warte 739 PLN. Swoją drogą najgorszy elektryk jaki kiedykolwiek widziałem i wyposażenie też drama w sumie to za darmo bym nie chciał…. Niemiecki szajs.

  14. Rowerowy pisze:

    Piszę komentarzy żeby ktoś się nie nacioł za tę pieniądze to bardzo słaby rower i bateria bardzo kiepska w życiu nie zrobi nawet 80 km .

  15. Wojtek pisze:

    gdzie ta solidna specyfikacja??? ile wpadło kasy za ten beznadziejny artykuł?

  16. Twojastara pisze:

    Nie wiem skąd ta cena I wniosek ze jest przyzwoita, mieszkam w niemczech i cena tego roweru to tysiąc pare euro typie co to piszesz jesteś głupi czy zwyczajnie ignorant?

  17. Majk pisze:

    Czy sobie autorze tego artykułu jaja robisz? Kiepski rower z małym aku i silnikiem w kole za ponad 7 tysi okazja? Przecież to jest warte maks w porywach 3 tysiące. Za 6 tysięcy mamy boscha z nexusem i większym aku…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


reklama