GEEKOM, znany dotąd z miniaturowych komputerów, wchodzi na rynek laptopów. Podczas targów IFA 2025 zaprezentował dwa pierwsze modele, czyli GeekBook X14 Pro oraz GeekBook X16 Pro. Urządzenia kuszą lekką konstrukcją, nowoczesnymi ekranami i procesorami Intel Arrow Lake H.
GEEKOM do tej pory konkurował głównie w segmencie kompaktowych PC (patrz np. GEEKOM A9 Mega). Teraz postanowił wykorzystać swoje doświadczenie w projektowaniu sprzętu i wkroczył w nowy obszar. Laptopy z serii GeekBook oferują solidną wydajność, zachowując przy tym mobilność i smukłą budowę, a oto dostępne szczegóły.
Oto płyta AOOSTAR TA95X3D, czyli tańsza alternatywa dla klasycznych zestawów PC.
Dwa modele, różne wyświetlacze
GeekBook X14 Pro otrzymał 14-calowy ekran OLED o rozdzielczości 2880 × 1800 pikseli, który wyróżnia się pełnym pokryciem przestrzeni barw DCI-P3. Z kolei wersja GeekBook X16 Pro ma większy, 16-calowy panel IPS o rozdzielczości 2560 × 1600 pikseli, zgodny ze standardem sRGB. Wyświetlacze zachowują proporcje 16:10, co czyni je wygodnymi do pracy i multimediów.
Pod maską znajdują się procesory Intel Arrow Lake H, dostępne w wersjach Core Ultra 5 225H oraz Core Ultra 9 285H. Oba modele można wyposażyć w maksymalnie 32 GB RAM typu LPDDR5. To powinno zapewnić płynne działanie nawet w wymagających zadaniach. Jeżeli chodzi o pamięć X14 Pro oferuje jedno gniazdo M.2 2280 NVMe, a X16 Pro dodatkowe miejsce na dysk w formacie M.2 2230.
Pod względem portów laptopy prezentują się całkiem funkcjonalnie. Na pokładzie znalazło się np. złącze USB4, które umożliwia podpięcie zewnętrznych kart graficznych eGPU. Poza tym GeekBook X14 Pro otrzymał klawiaturę z 78 klawiszami i akumulator o pojemności 70 Wh, podczas gdy GeekBook X16 Pro wyposażono w klawiaturę z 98 klawiszami i baterię 75 Wh.
Premiera i dostępność
Producent na razie nie zdradza szczegółów dotyczących cen i daty wejścia urządzeń do sprzedaży. Można jednak przypuszczać, że kolejne informacje pojawią się wkrótce po zakończeniu targów. Debiut serii GeekBook wskazuje, że GEEKOM zamierza mocniej zaznaczyć swoją obecność na rynku mobilnym.
To odważny ruch, który może przyciągnąć uwagę osób szukających alternatywy dla typowych marek laptopów. Wszystko jednak, jak zawsze, rozbije się o cenę produktu, bo to jest najważniejsze. Nawet topowe podzespoły nie zyskają sympatii użytkowników, jeśli cena zestawu będzie zatrważająca.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









