Nadciągający samochód Mercedesa – model GLB – jest sukcesywnie testowany przez speców marki. Celem jest stworzenie pojazdu, któremu niestraszne będą złe warunki atmosferyczne wywołane śniegiem. Już teraz wyniki testów są niezwykle obiecujące.
Inżynierowie Mercedes-Benz prowadzą intensywne testy nowego GLB w centrum MTC w Sindelfingen, sprawdzając jego działanie w ekstremalnie niskich temperaturach. Pojazd przygotowywany jest do światowej premiery zaplanowanej na 8 grudnia 2025 roku. Efekty badań są naprawdę zaskakujące.
Jak wynika z danych z końca października, w Polsce było zarejestrowane łącznie 118 208 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych.
Mercedes GLB nie boi się złych warunków drogowych
Nowy GLB – zarówno w wersji pięcio-, jak i siedmiomiejscowej – jest projektowany z myślą o maksymalnej użyteczności podczas podróży w trudnych zimowych warunkach. Oprócz trakcji na zaśnieżonych drogach priorytetem jest komfort termiczny oraz dobra widoczność. Dlatego Mercedes-Benz przeprowadza szeroko zakrojone badania w dwóch zaawansowanych tunelach klimatyczno-aerodynamicznych.
W zimnym tunelu testowane są warunki od –40 do +40°C, co pozwala odwzorować niemal cały zakres pogodowy występujący na świecie. Armatki śnieżne i potężny wentylator umożliwiają symulację zamieci z prędkością płatków dochodzącą do 200 km/h. Takie środowisko pozwala precyzyjnie analizować zachowanie pojazdu i jego systemów w skrajnych sytuacjach.
Centrum wyposażono w dwa stanowiska z rolkami napędzanymi silnikami elektrycznymi, dzięki czemu testowane mogą być także modele 4MATIC. Infrastrukturę przewidziano dla mocy do 780 kW i prędkości maksymalnych do 265 km/h. W jednym budynku mieszczą się również biura i pomieszczenie kontrolne, skąd technicy regulują parametry i obserwują testy przez izolowane okna.
Ten samochód przezwycięży każdą zimę
W tunelach sprawdza się liczne podzespoły, w tym wycieraczki oraz skuteczność odmrażania przedniej szyby. W temperaturze –15°C GLB potrafi ją oczyścić w około 15 minut, korzystając wyłącznie z trybu odmrażania. Z każdymi kolejnymi testami czas ten jest nieco skracany.
Nowy GLB wyróżnia się także znacząco podniesioną efektywnością ogrzewania i klimatyzacji. Przy temperaturze –7°C nagrzewa kabinę dwukrotnie szybciej niż poprzednik, a jednocześnie zużywa o połowę mniej energii. Kluczowym elementem jest pompa ciepła, wykorzystująca energię z trzech źródeł.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









