Niebezpieczny manewr na przejściu dla pieszych zakończył się poważnymi konsekwencjami dla kierowcy Hondy. Policja w związku z tym wykroczeniem przypomina o podstawowych przepisach, które powinny zainteresować zarówno kierowców, jak i pieszych.
Niechronieni uczestnicy ruchu – jak sama nazwa wskazuje – są najbardziej narażeni na skutki wypadków. Nic dziwnego, że funkcjonariusze w całym kraju aktywnie angażują się w działania poprawiające bezpieczeństwo na drogach. W ramach ostatniej akcji poświęconej pieszym doszło do rażącego wykroczenia. Policja w związku z wydarzeniem postanowiła przypomnieć o kluczowych przepisach.
Policja przypomina o przepisach
Fot. Policja
Jeśli chodzi o pieszych, to wciąż obowiązuje noszenie odblasków po zmroku poza terenem zabudowanym. W końcu znacząco poprawiają widoczność na drodze, szczególnie na słabo oświetlonych odcinkach. Mundurowi przypominają o tym, gdyż nie każdy o tym pamięta.
Ponadto do najczęstszych wykroczeń popełnianych przez pieszych wciąż należą przechodzenie przez jezdnię w miejscu niedozwolonym, poruszanie się niewłaściwą stroną drogi czy wchodzenie na przejście przy czerwonym świetle. W najbliższym czasie można więc spodziewać się kontroli w każdym z tych zakresów.
Jednocześnie przypominane są podstawowe obowiązki kierowców wobec pieszych. Osoby za kółkiem muszą zachować szczególną ostrożność w rejonie przejść, ustąpić pierwszeństwa osobie znajdującej się na pasach oraz dostosować prędkość do warunków na drodze. Zabronione jest także wyprzedzanie na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim.
Choć przepisy obowiązują nie od dziś, to wiele osób ma z nimi problemy. Przykładem jest historia pewnego mężczyzny, który zignorował prawo i otrzymał za to srogą karę – nie tylko finansową.
Niebezpieczny manewr kierowcy
W środę, 8 kwietnia, policjanci ze strzeleckiej drogówki zatrzymali do kontroli kierującego Hondą, który wyprzedzał pojazd ciężarowy bezpośrednio na przejściu dla pieszych. Choć w okolicy nie było pieszych, tak z perspektywy prawa nie ma to znaczenia.
Za wyprzedzanie na przejściu dla pieszych taryfikator przewiduje mandat w wysokości 1500 zł oraz 15 punktów karnych. W tym przypadku policjanci odstąpili jednak od nałożenia mandatu i skierowali wniosek o ukaranie 40-letniego kierowcy do sądu. Mężczyźnie grozi teraz kara grzywny, która może sięgnąć nawet 30 000 zł.
Źródło: Policja
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








