Mercedes EQS przechodzi dużą modernizację. Nowa technologia poprawia osiągi i zasięg. Pytanie, czy to wystarczy, by przekonać klientów?
Mercedes-Benz przygotowuje istotną aktualizację swojego flagowego elektryka — Mercedes EQS. Model od początku wyróżniał się zaawansowaną technologią. Mimo to nie osiągnął oczekiwanego sukcesu rynkowego. Teraz producent chce to zmienić.
GTA 6 na PC znacznie szybciej? Przeciek zdradza możliwą datę premiery.
Nowa technologia i większy zasięg w Mercedesie EQS
Najważniejszą zmianą w Mercedes EQS jest przejście na architekturę 800 V. To rozwiązanie ma poprawić efektywność i skrócić czas ładowania. Producent wprowadzi także nowe jednostki napędowe. Całość uzupełni nowy system operacyjny MB.OS, który zwiększa możliwości auta.
Wersja EQS 450+ oferuje nawet 926 km zasięgu WLTP. Mówimy o jednym z najlepszych wyników w segmencie aut elektrycznych. W praktyce realne wartości mogą być niższe. Mimo to dane te robią duże wrażenie na tle konkurencji. W wielkim skrócie, jest się czym pochwalić.
Poprawie ulegnie również szybkość ładowania. Maksymalna moc wzrasta do 350 kW przy ładowaniu DC. Dzięki temu w 10 minut można odzyskać nawet 320 km zasięgu. Producent usprawni ponadto ładowanie w starszej infrastrukturze 400 V poprzez podział baterii na dwie sekcje.
Design bez rewolucji może być sporym problemem
Zmiany wizualne w modelu są stosunkowo niewielkie. Mercedes EQS otrzyma przeprojektowany przód oraz nowe detale stylistyczne. Pojawią się jeszcze drobne poprawki z tyłu pojazdu. Ogólna sylwetka pozostanie jednak niemal identyczna jak wcześniej, co raczej nie przekona wszystkich.
To właśnie design pozostaje jednym z największych wyzwań modelu. Wielu klientów nie przekonała jego opływowa, nietypowa forma. Mimo świetnej aerodynamiki auto nie zdobyło dużej popularności w segmencie luksusowym. Nowa wersja poprawi osiągi i technologię, ale niekoniecznie zmieni odbiór stylistyki.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








