Nowy rower elektryczny Raleigh One wkracza do miast! Oferuje napęd na pasku Gates, wbudowany GPS i zasięg do 80 km. Sprawdź, co wyróżnia ten miejski e-bike.
Raleigh zaprezentował nowy rower elektryczny Raleigh One, skierowany do użytkowników miejskiej mobilności w Europie. Konstrukcja łączy klasyczny wygląd z nowoczesnymi rozwiązaniami, w tym łącznością ze smartfonem i funkcjami antykradzieżowymi.
fot. Raleigh
Karbonowy pasek i niezawodny napęd
Największą zaletą nowego modelu jest z pewnością zastosowanie karbonowego paska napędowego marki Gates zamiast tradycyjnego łańcucha. To rozwiązanie niemal w pełni bezobsługowe, które gwarantuje cichą jazdę i całkowity brak problemów z brudzącym smarem.
Pod względem napędu Raleigh One korzysta z silnika Mivice 250 W umieszczonego w tylnej piaście. Akumulator o pojemności 360 Wh ma zapewniać do 80 km zasięgu w trybie eco i około 50 km w trybie boost.
Raleigh One oferuje też rozbudowane funkcje oparte na aplikacji. Na pokładzie znalazły się m.in. lokalizacja GPS, powiadomienia o kradzieży, automatyczne odblokowywanie oraz możliwość śledzenia przejazdów.
Producent dorzucił również uchwyt SP Connect na telefon, dzięki czemu użytkownik może korzystać z aplikacji bez odrywania rąk od kierownicy. To wyraźny sygnał, że Raleigh celuje w rowerzystów, którzy chcą czegoś więcej niż zwykłego miejskiego e-bike’a.
Należy jednak zaznaczyć, że pełen dostęp do najbardziej zaawansowanych opcji oprogramowania systemowego wymaga opłacania dodatkowej, miesięcznej subskrypcji.
Zasięg i cena
Cena w Europie wynosi na tę chwilę 2399 euro, czyli około 10 tys. złotych. Nie wiadomo jeszcze, kiedy rower trafi do kolejnych krajów, ale na razie producent otwiera sprzedaż na wybranych rynkach europejskich.
fot. RaleighNa koniec warto wspomnieć, że nie tylko firma Raleigh wprowadza nowości w tym segmencie. W sklepie Decathlon można kupić odświeżoną wersję rowera elektrycznego Van Rysel E-GRVL AF HD.
Miejski luksus w cenie subskrypcji
Miejskie rowery z napędem na pasek od zawsze budziły moją wielką sympatię. Brak uciążliwego czyszczenia i smarowania łańcucha to w codziennych, miejskich dojazdach do pracy absolutny strzał w dziesiątkę. Nowy Raleigh One wygląda naprawdę nowocześnie i na pierwszy rzut oka widać tu inspirację najdroższymi, minimalistycznymi markami na rynku. Martwi mnie jedynie ten coraz popularniejszy w branży trend „abonamentowy”.
Konieczność płacenia comiesięcznej subskrypcji za dostęp do takich funkcji jak śledzenie GPS w rowerze, który sam w sobie nie będzie należał do tanich, to według mnie dość odważny krok. Jeśli jednak kogoś nie odstrasza taka polityka, to otrzyma fenomenalnie zaprojektowany, praktyczny i nowoczesny wehikuł!
Źródło: Raleigh
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










