Ecobike na początku września wprowadzi do obiegu nowy składany rower elektryczny. Polski producent zadbał o dość niską cenę jednośladu i nie najgorszą specyfikację. Oto co warto o nim wiedzieć.
Na początku przyszłego miesiąca zadebiutuje nowy elektryczny składak od dość znanego i lubianego polskiego producenta jednośladów – Ecobike. To model, który poza sensowną ceną, kusi także naprawdę przyzwoitymi osiągami.
Z myślą o potencjalnych zainteresowanych, zebraliśmy najważniejsze informacje na jego temat.
Nowy składany rower elektryczny
Ecobike Rhino Black zaliczy oficjalną premierę 4 września, a więc lada moment. Jednoślad dostępny jest w kolorze czarnym, w dwóch wariantach akumulatorów – o pojemności 504 Wh oraz 630 Wh.
Pierwsza wersja kosztuje zaledwie 6 499 zł. Przy tej mocniejszej chętni wydadzą z kolei 6 999 zł. Rower można dodatkowo zaopatrzyć w specjalny pokrowiec, dopłacając 399 zł, niezależnie od wersji.
Zamówień jak na razie złożyć się nie da. Opcja zostanie udostępniona wraz z premierą pojazdu.
Co skrywa Ecobike Rhino Black?
Rower wyposażono w silnik Bafang SWXH2 w tylnej piaście o mocy nominalnej 250 W i momencie obrotowym 32 Nm. Do tego dochodzi bateria Li-ion 36 V z ogniwami EVE o pojemności 504–630 Wh, która według producenta pozwala przejechać do 120 km na jednym ładowaniu. Parametry kontrolować można z poziomu kolorowego wyświetlacza Bafang DP C080.
Za amortyzację odpowiada widelec RST CARVE-D-20 o skoku 50 mm oraz hydrauliczne hamulce tarczowe Bangeal MB 500. Do dyspozycji rowerzystów jest 6-biegowy napęd Shimano Tourney
Całość osadzono na 20-calowych kołach z oponami Schwalbe Big Apple 20 × 2.0. W wyposażeniu znalazły się także lampki Spanninga Kendo XE i RL1900 XE oraz system MIK do mocowania sakw. Całość waży 23,2 kg.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










tia… to niech sobie nadciąga. Paranoja cena za taki rower. Rodakom mogliby taniej zrobić. 400 za pokrowiec na rower też o czymś tu świadczy.