Jeśli szukasz taniego, ładnie prezentującego się elektrycznego roweru do miasta i na wycieczki po ścieżkach rowerowych, to dobrze trafiłeś. Nowa propozycja od Ecobike kosztuje niespełna 5000 złotych, a oferuje całkiem sporo w kwestii zasięgu czy wyposażenia.
Premierowy rower od Ecobike, który do sprzedaż trafi dopiero w lutym przyszłego roku, to elektryczny „mieszczuch” pełną gębą. Cała konstrukcja prezentuje się bardzo klasycznie, a rama oferuje standardowy, niski przekrok. Uwagę zwraca także kompletne wyposażenie – bagażnik, błotniki oraz oświetlenie.
Prosty, ale klasycznie wyglądający. Silnik 35 Nm na pokładzie
A co w kwestii specyfikacji? Zaskoczeń nie ma – to nie jest rower, który będzie potrafił pokonać skomplikowany teren i bardzo wysokie wzniesienia. Ale na spokojnie wycieczki po mieście i poza miastem będzie wystarczający. Podstawę stanowi tutaj silnik Bafang umieszczony w piaście tylnego koła.
Model M092 oferuje moment obrotowy na poziomie 35 Nm – niewiele, ale do spokojnej jazdy wystarczy. Do tego mamy także kolorowy wyświetlacz LCD, a do dyspozycji otrzymujemy pięć trybów wspomagania oraz tryb walk assist. Waga roweru nie należy do najmniejszych – to ok. 24,5 kg.
Zasięg? Solidny – nawet 100 km
Nieźle wypada natomiast bateria – Ecobike postawiło na ogniwo o pojemności 504 Wh, co ma przełożyć się na zasięg na poziomie do 100 km, rzecz jasna w odpowiednich warunkach. Nie brak także amortyzacji – jest ona jednak dość prosta, bo mówimy o widelcu SR Suntour SF20-NEX o skoku 63 mm.
Napęd – co spodziewane – jest dość prosty. Mamy tutaj 7-biegowy wolnobieg od Shimano z przerzutką Shimano Tourney oraz manetką Shimano Altus. Wygodę jazdy ma zapewnić siodełko od Selle Royal, a na 28-calowe obręcze zostały założone opony CST Gekon Zorra o szerokości 2,0″.
Jak widzicie, to rower skrojony głównie pod użytkowników preferujących spokojną jazdę na niezbyt długich dystansach. A cena? Ta wypada naprawdę sensownie – za ten jednoślad, dostępny w dwóch wariantach rozmiaru – zapłacimy 4999 złotych. Choć warto pamiętać, że na premierę jeszcze sobie poczekamy…
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










Dodaj komentarz