Dysk SSD i RAM w jednym? To niebawem może stać się możliwe
Dwa kluczowe dla komputera podzespoły w jednym? Taką wizję prezentują naukowcy z Wielkiej Brytanii i jej ewentualne zrealizowanie może nieść ze sobą wiele potencjalnych zalet.
Dwa kluczowe dla komputera podzespoły w jednym? Taką wizję prezentują naukowcy z Wielkiej Brytanii i jej ewentualne zrealizowanie może nieść ze sobą wiele potencjalnych zalet.
GeForce RTX 3080 to flagowy model najnowszej generacji od Nvidii, który teraz doczeka się nowej, bardziej wydajnej wersji - producent umieścił w niej więcej pamięci graficznej, ale to nie jedyna zmiana na plus.
Już za kilka dni do sprzedaży trafi najtańszy układ nowej generacji - Radeon RX 6500 XT. Kluczem do sukcesu tego GPU może być cena, ale ta niestety - co nie zaskakuje - będzie znacząco odbiegać od kwoty sugerowanej przez producenta.
Nvidia oficjalnie zaprezentowała najbardziej podstawową kartę graficzną nowej generacji dla komputerów PC - to GeForce RTX 3050, który w odróżnieniu od wersji dla laptopów posiada dwukrotnie więcej pamięci graficznej.
Zgodnie z oczekiwaniami AMD zaprezentowało nową generację mobilnych procesorów Ryzen 6000. CPU przynoszą nie tylko większą wydajność, ale też nowe rozwiązania odnośnie bezpieczeństwa i solidną "integrę".
Jeśli wypatrujecie jakiejkolwiek nadziei na kupno karty graficznej w przyzwoitej cenie, to ta właśnie pojawiła się za horyzontem - mowa o Radeonie RX 6500 XT, który został wyceniony na około... 800 złotych!
Choć w ostatnich latach ceny dysków SSD spadły do bardzo niskiego poziomu, to sytuacja na rynku powoli może zacząć się zmieniać. Pierwszym sygnałem tych zmian są doniesienia prosto z centrali Samsunga.
Początek przyszłego roku miał stać pod znakiem premier nowych układów graficznych od Nvidii - wiele wskazuje jednak na to, że z dużej chmury popłynie nie tyle mały deszcz, co leciutka mżawka. Sytuacja w branży prawdopodobnie mocno pokrzyżuje plany obozu zielonych.
Coraz więcej osób decyduje się na aktualizację systemu Windows do najnowszej wersji o numerze 11. Coraz częściej pojawiają się także doniesienia o problemach sprzętowych, a najnowsze dotyczą kluczowego komponentu - mowa o dyskach SSD.
Bez oficjalnej prezentacji, bez nadmiernego rozgłosu - pierwsi producenci kart graficznych prezentują nową wersję układu GeForce RTX 2060 wyposażoną w 12 GB pamięci RAM. Dzięki temu poznaliśmy techniczne konkrety, choć najważniejszego - ceny - wciąż nie ujawniono.
Horrendalne ceny kart graficznych sprawiają, że producenci GPU szukają różnych sposobów na ich redukcję. Najnowszy z nich wymaga jednak współpracy z rządem i prezydentem USA, co w obecnej sytuacji politycznej może nie być proste.
Do premiery pierwszego, zewnętrznego układu graficznego Intela pozostaje coraz mniej czasu - w sieci pojawiają się więc kolejne informacje sugerujące, czym może być nowe GPU tej firmy. Najnowsze rewelacje pochodzą od znanego i dobrze poinformowanego technologicznego leakstera.
To już pewne - za moment powinniśmy zobaczyć oficjalną prezentację nowej karty graficznej od Nvidii. Dzięki nowej odsłonie sterowników do GPU wiemy, że premiera nowej odsłony GeForce RTX 2060 to już tylko kwestia czasu. I to bardzo nieodległego.
Wydawało się, że pamięci DDR5 będą jednym z niewielu podzespołów komputerowych, które będą wolne od problemów z dostawami komponentów. To byłoby jednak za proste - kości dopiero trafiły do sprzedaży, a już nie można ich nigdzie kupić.
Kryzys na rynku kart graficznych to rzecz piekielnie dokuczliwa i Nvidia próbuje walczyć z tą sytuacją na różne sposoby. Jednym z nich jest przywrócenie do życia jednego z najpopularniejszych GPU poprzedniej generacji, czyli GeForce RTX 2060.
Udany debiut układów ARM w laptopach Apple sprawił, że wielcy gracze technologicznego świata także mają zamiar przeprowadzić podbój tego segmentu. Jednym z nich jest Qualcomm, który po raz kolejny zapowiada "nowe otwarcie" i zostawienie Apple w pokonanym polu.
26 GB przesyłu danych na sekundę? Takie osiągi muszą robić wrażenie, a teraz może z nich skorzystać praktycznie każdy dzięki nowemu dyskowi SSD od mało znanej firmy OWC. Oczywiście jeżeli będzie Was stać...
Jeśli obawialiście się, że budowanie nowego peceta w oparciu o pamięci DDR4 będzie bezsensownym wyborem, to wiele wskazuje na to, że wcale tak nie będzie. Moduły te szybko nie odejdą do lamusa, co potwierdzają najnowsze, nieoficjalne informacje, które docierają prosto z centrali Intela.
Według wciąż nieoficjalnych doniesień już wkrótce możemy oczekiwać debiutu dwóch nowych, mobilnych układów graficznych od Nvidii - do laptopów trafią ulepszone wersje najmocniejszych GPU z rodziny RTX 3000 Mobile, które znacznie wzbogacą ofertę w segmencie notebooków.
Porzucanie wsparcia technicznego dla starszych sprzętów to bardzo popularna praktyka mająca na celu zachęcenie użytkowników do przesiadki na nowsze modele. Na taki krok zdecydowała się Nvidia wraz z końcem aktualizacji sterowników dla popularnych GPU.
Wejście pamięci DDR5 na rynek to kwestia kilku tygodni, a przyczyni się do tego debiut nowych procesorów Intela. Mowa tu nie tylko o modułach dla PC, ale - jak się okazuje - także dla laptopów!
Wiele wskazuje na to, że coraz większa grupa posiadaczy pecetów decyduje się na zbudowanie swojego komputera na bazie procesorów od AMD. Pokazuje to najnowsza ankieta sprzętowa Steam, w której obóz "czerwonych" uzyskuje znakomity wynik.
Już wkrótce do sklepów powinna trafić nowa propozycja AMD z rodziny Radeon RX 6000. Tym razem czas na najtańsze dotychczas GPU z tej rodziny, które ma trafić do sklepów już niebawem - mowa o Radeonie RX 6600.
Rynek kart graficznych to bardzo nietypowy segment sprzętu elektronicznego - tylko tutaj z niedoborami w sklepach walczy się, wypuszczając na nowo starsze GPU. Na taki pomysł wpadła właśnie Nvidia.
Wprowadzenie do sprzedaży na szeroką skalę pamięci DDR5 to tylko kwestia czasu - dla wielu posiadaczy komputerów oznacza to perspektywę upgrade'u swojego sprzętu, co niestety będzie czynnością bardzo kosztowną. Ceny w porównaniu do kości DDR4 będą zauważalnie wyższe.