,

Google Plus – koniec wielkiej rewolucji

Popularne produkty:

8 odpowiedzi na “Google Plus – koniec wielkiej rewolucji”

  1. Zakrza pisze:

    Mam g+, ale nie wiem po co mi to. Automatycznie mi się to połączyło z Gmailem i YouTubem, które miałem wcześniej. Nie widzę w tym nic fajnego. Jedynym plusem jest to, że już sporo serwisów oferuje łączenie z g+, dzięki czemu nie muszę się wszędzie osobno logować.

    A Facebook to gówno i faktycznie przydałaby się dla niego jakaś alternatywa, ale jak wszyscy mi znajomi tam siedzą to co ja zrobię? Czasem się przydaje.

  2. netdog pisze:

    Rewolucja to będzie jak Sklep Play (z braćmi: Muzyka, Książki, Kiosk,Play) przestanie być sztywno przypisany do adresu gmail, którego nie da rady zmienić.Jeżeli chcesz zmienić e-mail-tracisz wszystkie prawa do zakupionych aplikacji i ich aktualizacji.

  3. wi pisze:

    G+ dawany na siłe jest bez sensu, gdzie co jakiś czas muszę odznaczać w synchronizacji pole g+…

  4. Nazir pisze:

    Całe to G+ i wszystko od Google jest o kant potłuc , korzystam z usług i systemu MS

  5. broda pisze:

    A na innym forum mówisz ze google jest the best i nexus. Stary czas twój przeminal

  6. Piotr Garski pisze:

    Ja tam nie wiem o co wszystkim chodzi, mi G+ pasuje i dobrze się sprawdza np. do publikacji wpisów na blogspocie.

  7. Błażej pisze:

    Mam gmaila od dawna. Później założyłem konto na YT. Później, później pojawił się Google Buzz, który szybko padł i został zastąpiony przez Google+ Nie mam żadnej potrzeby korzystać z serwisów społecznościowych tego typu więc ile mogłem broniłem się przed niezwykle nachalnymi okienkami i tekstami, które aplikowało mi Google przy każdym logowaniu do Gmaila czy na YT. Niestety któregoś razu tak skonstruowali komunikat przy logowaniu do Gmaila, że nie dało się właściwie nie kliknąć akceptacji. Z resztą dopiero po jakimś czasie zorientowałem się, iż mnie złamali;) Niestety mam niechciane konto na G+, z którego i tak nie korzystam, a dodając komentarz na YT odznaczam opcję publikacji na plusie. Z drugiej strony niedługo po przymusowym założeniu konta na plusie kupiłem telefon z Androidem i wtedy okazało się, że to konto ułatwia korzystanie z tego systemu operacyjnego. Jednak kolejny telefon będzie miał już inny system. Mnie wystarcza YT i Gmail. Reszty nie potrzebuję.

  8. karol pisze:

    ja nie rozumiem tego hejtu n G+… mnie bardzo pomógł w promowaniu firmy.

Dodaj komentarz


REKLAMA