Wszędzie ostatnio tylko tablety, ultrabooki, notebooki… gdzie się nie obrócić, tam nowe modele. W ramach chwili wytchnienia od kolejnych komputerowych premier warto rzucić okiem na nowy gadżet znanej szwajcarskiej firmy Victorinox. Połączenie scyzoryka z napędem SSD to może być przyszła podstawa w survivalowym wyposażeniu każdego geeka.
Każdy średnio rozgarnięty ManiaK wie, że w razie nastąpienia końca świata (co w tym roku jest ponoć wyjątkowo prawdopodobne – styczniowy Focus straszy z okładki 70 milionami apokalips), scyzoryk to absolutna podstawa. Gdyby jednak globalną katastrofę przetrwał też wasz laptop, dobrze byłoby mieć swoją kolekcję Battlestar Galactica, Firefly i Star Treka w HD zawsze pod ręką. Victorinox postanowił połączyć jedno z drugim, prezentując na CES nowe urządzenie. W jednym mechanizmie, obok noża, pilnika i nożyczek zmieścił bardzo pojemny dysk SSD.
- Asus UL50Vs - test MobiManiaka
- Windows 7 na Aspire One z 8GB SSD
- By z Aspire One pracowało się lepiej - poradnik Mobimaniaka
- Jak UMPC wpędza w depresję, czyli dlaczego zaistalowałem Ubuntu
- Ranking tabletów (07/2011)
- Łowcy promocji - Vobis, listopad 2010
Szwajcarski producent ma za sobą prawie 130 lat historii i nie może pozwolić sobie na wpadkę, kiedy wkracza na grunt nowych technologii. Więc kiedy Victorinox wpycha do swojego noża SSD, robi to z pompą. Scyzoryki będą dostępne od kwietnia, nawet z 1 TB pamięci! Urządzenie ma współpracować z interfejsami USB w wersjach 2.0 i 3.0 oraz eSATA. Europejska firma zapewnia, że nikt dotąd nie oferował tak małego dysku z tak wielką ilością cyfrowej przestrzeni. Niestety, ciągle nie znamy ceny. I trochę boimy się poznać.
Źródło: Electronista

CES 2012 odbywają się w Las Vegas w terminie 10-13 stycznia 2012 roku. Dzięki serwisom grupy techManiaK będziesz na bieżąco z wszystkimi nowościami CES 2012.














2 komentarzy
emdzin | 11 sty 2012
WOW !!! Ale cena pewnie będzie też TERAwypasiona
Jan Kowalski | 14 sty 2012
Ja się nie boję pytać. Nie widzę tam otwieracza do konserw, korkociągu i otwieracza do butelek więc z mojego punktu widzenia “niezbędnik” jest zbędny. :]