, Monitory Philips Testy

Philips BDM4065UC – test monitora

Popularne produkty:

3 odpowiedzi na “Philips BDM4065UC – test monitora”

  1. rid pisze:

    Bardzo rzetelny i obiektywny test. Używam ten model od 5 lat jedynie z MacPro i MacBook Pro. Jego główny mankament – potwornie długi czas wybudzania zw środowisku OSX (nie wiem jak w Windows).
    Firma Phillips próbowała mi pomóc – trzykrotnie zmieniając mi model monitora (przywożąc do domu!). Byłem i jest pod ogromnym proklienckim podejściem w tej materii.
    Niestety, problem nie jest po stronie Phillipsa raczej, a OSX’a.

    Inna zaleta tego monitora, nie podkreślona w artykule – energooszczędność. Nie jestem grafikiem, a producentem muzycznym i bardzo dobrze pracuje mi się w trybie Economy (nieco przygaszony ekran) przy zaledwie 40W poboru mocy (w trybie regularnym – ok. 130W). To wielka zaleta monitora. Oczywiście, stojak Vesa obowiązkowy.

    Design tego monitora a’la TV wynika z prostego faktu – monitor ten jest raczej kierowany na rynek ochroniarski (możliwość podglądu 4 kamer) 4xFull HD – z tego powodu tyle wejść, oraz kiepska jakość głośniczków.

    W reasumcji – dla muzyków jest wspaniały – lekki, oszczędny.
    Inny problem z monitorami 4K ok. 40″ – trudno (lub jest to niemozliwe) dobrać monitory po bokach (MMS na 3 monitory, używam to z 30″ i 2×20″).
    Do monitorów 4K nik nie produkuje sensownych monitorów mniejszych z pionową rezolucją 2160 (lub w pivocie). A to BARDZO byłoby pożądane.
    Wielkie game’rskie monitory mają dla mnie niezrozumiała niską rozdzielczość pionową – max. 1440 przy poziomej 5120… Już poluje na 8K, który musi być curved.

  2. Ekspeert pisze:

    Alternatywą byłby tylko Samsung UE40JU6440 (cena około 3100 – model 2015)

    http://www….piec-2015/

  3. Malina pisze:

    Telewizoro-monitor. Ciekawy pomysł od Philipsa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklama