fot. Lenovo
Gracze coraz częściej zwracają uwagę na częstotliwość odświeżania obrazu w monitorach i chcą, aby ich monitory były w stanie wyświetlać jak największą liczbę klatek. Zakup monitora gamingowego to jedno wyjście z sytuacji, innym jest… podkręcenie monitora. Jak to zrobić i co to daje?
Częstotliwość odświeżania obrazu monitora to parametr, który determinuje liczbę klatek, które w jednej sekundzie jest w stanie wyświetlić matryca monitora. Odświeżanie na poziomie 60 Hz oznacza, że w trakcie jednej sekundy monitor może wyświetlić maksymalnie 60 klatek na sekundę. Gdy komputer generuje większą liczbę klatek, niektóre klatki obrazu nie są wyświetlane w całości, gdyż monitor rozpoczyna proces rysowania kolejnych klatek. Powoduje to efekt powstawania poziomych linii na obrazie, które w trakcie dynamicznej rozgrywki powodują efekt przesunięcia obrazu, czyli tearingu.
Jeśli dysponujecie wydajnym komputerem generującym więcej niż 60 klatek na sekundę w grach, przyda Wam się panel o wyższej częstotliwości odświeżania. Dlaczego? Obraz jest po prostu płynniejszy. Więcej znaczy lepiej i nie dajcie sobie wmówić, że różnicy nie widać.
Możecie kupić niedrogi monitor dla graczy, oferujący odświeżanie na poziomie 144 Hz, ale możecie także… podkręcić dowolny monitor, który już macie! Podpowiadamy jak to zrobić. Dla najlepszych efektów warto korzystać z kabla DisplayPort, choć zadowalające efekty uzyskać można także na kablu HDMI.
Uwaga: proces podkręcania monitora jest bezpieczny, ale ustawienie zbyt wysokiej częstotliwości odświeżania obrazu może skrócić czas bezawaryjnej pracy Waszego urządzenia. Przeprowadzacie go na własną odpowiedzialność. Przed podkręcaniem zawsze sprawdźcie specyfikację swojego monitora i upewnijcie się, czy nie jest on już podkręcony fabrycznie.
Jeśli korzystacie z karty graficznej NVIDIA procedura podkręcenia monitora jest bajecznie prosta.
Po ustawieniu nowej rozdzielczości ekranu, udajcie się na stronę najpopularniejszego narzędzia testującego odświeżanie ekranu. Po uruchomieniu testu powinniście zrobić zdjęcie monitora (nie zrzut ekranu!). Jeśli przesuwający się prostokąt zostanie uwieczniony w postaci kilku sąsiadujących ze sobą prostokątów – super. Jeśli pomiędzy prostokątami znajdują się przerwy, zmniejszcie częstotliwość odświeżania monitora i powtórzcie test.
Oczywiście istnieje droga na skróty do wyświetlania większej liczby klatek, jaką jest zakup monitora dla graczy, oferującego wysoką częstotliwość odświeżania. Na myśl przychodzi choćby monitor Lenovo Legion Y25F, oferujący odświeżanie obrazu na poziomie 144 Hz. Jest to wartość nieosiągalna dla monitorów podkręcanych i różnica w płynności obrazu zawsze przemawiała będzie na korzyść monitora 144 Hz.
Źródło: Lenovo
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
W sklepie internetowym Romet nie brakuje świetnych promocji. Producent kokietuje rowerzystów, odpalając nieziemskie rabaty na…
Choć od premiery „Dzikiego Gonu” minęło ponad 11 lat, to kultowa gra doczeka się trzeciego…
Toyota rozwija technologię wodorową z myślą o transporcie ciężkim. Podczas targów IAA Transportation 2026 w…
Nowe zestawy LEGO na 2027 rok mogą okazać się sporą niespodzianką. Wyciekła lista, na której…
Tesla szykuje poważne zmiany w produkcji swoich samochodów elektrycznych. Cybertruck może stracić miejsce w fabryce…
MacBook Neo okazał się wielkim rynkowym hitem i zapoczątkował trend na budżetowe laptopy. Nic więc…