, Konsole Newsy Sony

Nie podoba Ci się PlayStation 5? Na szczęście pojawi się w kilku wersjach

fot. Twitter: @DBLTAPesports

fot. Twitter: @DBLTAPesports

Popularne produkty:

12 odpowiedzi na “Nie podoba Ci się PlayStation 5? Na szczęście pojawi się w kilku wersjach”

  1. Tadek niejadek pisze:

    Tadek niejadek.

  2. Lampaka2009 pisze:

    Moim zdaniem ps5 to świetne rozwiązanie dla tych którzy lubią wyrzucać kasę na wszystko co nie potrzebne ps5 to dobra konsola ale ja bym nie kupił wolę moje ps4 pro

  3. Elo bęc pisze:

    O co chodzi z Tadeuszem? Bo nie widzę jego komentarza😀

  4. Spider pisze:

    Tadeusz – Moje córki chodzą do szkół sportowych, grają w siatkówkę, grają na ukulele,na pianinie i uczą się języków a w wolnym czasie siadają ze mną do konsoli i świetnie się razem bawimy. PS gotować już potrafią…. A wszystkie rzeczy które robią i których się uczą wybrały same. Takie mam cudowne dzieci. A co, też się mogę pochwalić 🙂

  5. Spider pisze:

    Tadeusz – Pomyliłeś chyba wątki. Ten artykuł nie jest na forum „ograniczonego rodzica” spełniajacego swoje ambicje kosztem dzieciństwa syna. To artykuł dla ludzi którzy lubią rozrywkę. Zachowaj swoje poglądy na temat grania i graczy dla siebie albo wypisuj te bzdury gdzie indziej.

  6. Paras pisze:

    Jeżeli lubi to ok, jeżeli nie to zastanów się czy jesteś dobrym ojcem….

  7. XxX pisze:

    Nikogo nie obchodzi co robi twój syn, to nie jest post o basenie czy nowych skrzypcach ale o nowej konsoli i ludzi go czytających interesują gry i nowa konsola a nie twój syn, ty i twoje zdanie na temat graczy. To wolny kraj i każdy robi to co chce

  8. Hj pisze:

    Ja bym chciał czarny joystick konsola może zostać jaka jest chodź czarna bardziej by mi się podobała

  9. Imorial pisze:

    To niech gra na skrzypcach i chodzi na basen nie krytykuj innych każdy ma swoje pasje pluj na własny ogródek a nie cudzy

  10. Tadeusz pisze:

    Chore granie, psucie oczu. Młodzi ludzie głupieją. Zakaz gier. Mój syn gra na skrzypcach, chodzi na basen. Na basen. Uczy się gotować. To mają obowiązek robić dzieci a nie kretyńskie gry.

    • Monika Wojciechowska-Boruta pisze:

      Każdy ma pewne obowiązki, ale nie przesadzajmy. Gry z umiarem nie szkodzą, a w wielu przypadkach mogą być ciekawą formą edukacji, czy ruchu. Nie wrzucajmy wszystkiego do jednego worka. Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś nie potrafi ustalić sensownej granicy. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklama