, Apple ASUS Longform Netbooki Pozostali

Czy tablety zabijają netbooki?

Popularne produkty:

9 odpowiedzi na “Czy tablety zabijają netbooki?”

  1. T pisze:

    Predzej czy później wszystkie netbooki będą miały obracany dotykowy ekran i tyle. Tablet bez klawiatury jest mało praktycznym gadgetem,bo kiedy trzeba wpisać dłuższy tekst to staje sięniewygodny. Do tego iPad jest drogi i mało wydajny, przez co tylko sekta Jobsa to coś kupuje.
    Swoją drogą ciekawe mogą być notebooki z najnowszą generacją CULV, które co prawda zużywają dwa rtazy więcej prądu od Atomów, ale i wyajność mają znacznie większą.

  2. Marcin pisze:

    Netbook jest wygodniejszy w łóżku. Leżac sobie możesz spokojnie grać w gry czy oglądać filmy, a tablet musisz w ręku trzymać. Jeśli jest taka podstawka to musiałaby być naprawde stabilna żeby można było ją utrzymać w pozycji pionowej podczas pracy. Wogóle lepiej mieć klawiature w pozycjii poziomej, bo wtedy mniej ręce się męczą leżąc. Nigdy klawiatury qwerty nic nie zastąpi.

  3. krytyk pisze:

    Panowie! Nie zwracacie uwagi na jedną, moim zdaniem, z ważniejszych rzeczy a mianowicie: tablety pracują głównie pod systemami dosyć ograniczonymi, szczególnie iPad! Netbooki często wykorzystywane są jako podręczne komputery, podłączane do np. projektorów jako nośnik prezentacji, do wszelkich urządzeń diagnostycznych itp. Jak na dzień dzisiejszy tablety maja ograniczony zasób programów i ogólnie personalizacji w porównaniu do komputerków z Ubuntu, czy Windą.
    Z drógiej strony większość ludzi nie wykorzystuje ich do niczego innego niż właśnie do mobilnego internetu…

  4. Mateusz Mila pisze:

    Komentarz został usuniętym gdyż nie wnosił niczego sensownego do dyskusji, a ewentualnie nieścisłości poprawione. Dla jasności moje nazwisko w celowniku brzmi „Mili” i tak powinno się je odmienić, a zwroty osobowe piszemy z małej litery – czyli „panu”.

    Wszystkie uwagi są brane pod uwagę, więc Marcin z pewnością poprawi swój błąd, jeśli faktycznie użył niewłaściwego zwrotu. Pozdrawiam.

    • marcin pisze:

      @ Mu-H: Dziękuję za zwrócenie uwagi, nie wiem skąd ten językowy lapsus wdarł się do mojego tekstu…
      @ Szymon i Mateusz: Uważam, że pisanie na wirtualnej klawiaturze NIGDY nie będzie tak szybkie i sprawne jak na tej fizycznej, choćby nie wiadomo jak producenci i użytkownicy się starali. To ogromna przewaga netbooków nad tabletami. Człowieczek otwiera sobie komputerek, pisze maila, sprawdza wyniki meczów na Livescore, zamyka malucha i wraca do pracy. To utarty schemat, który wielokrotnie powielany sprawia, że obcując z „czymś” klawiatury pozbawionym, konserwatywny mobimaniaK czuje się nieswojo. Długo czasu zajęło zanim przekonałem się do dotykowych smartfonów, a teraz bez swojego HTC życia sobie nie wyobrażam. Trzeba być otwartym na nowe, ale też nie zapominać o tym, że „lepsze jest wrogiem dobrego”.
      Widać, że tablety zazdroszczą netbookom/laptopom fizycznych klawiatur – o czym świadczą właśnie zawierające ją stacje dokujące. A w czym tak naprawdę poza zamontowanym OS taki Galaxy Tab z dołączoną klawiaturą różni się od o wiele tańszego netbooka?
      Netbooki Forever!

  5. Mu-H pisze:

    Mała uwaga – „platforma AMD Brazos tknie nowe życie w netbooki”. Powinno być oczywiście „tchnie nowe życie”.
    Chociaż z drugiej strony nie wiem po co to piszę, biorąc pod uwagę że gdy ostatnio pozwoliłem sobie zwrócić uwagę Panu Mila na liczne błędy, mój komentarz został błyskawicznie usunięty. Najwyraźniej krytyka owszem, jest mile widziana, ale jedynie przychylna autorowi 🙂

  6. Mateusz Mila pisze:

    Wydaje mi się, że kwestia braku fizycznej klawiatury również została w pewnym sensie rozwiązana. Przeważająca większość tabletów (chodzi przede wszystkim o te najnowsze modele jak Motorola XOOM, Galaxy Tab, LG G-Slate czy seria Eee Pad) sprzedawana będzie w zestawie ze specjalną stacją dokującą, które mają właśnie postać fizycznej klawiatury. Rozwiązanie niby banalne, ale za to jakie praktyczne.

  7. Szymon pisze:

    Jest jeszcze kwestia fizycznej klawiatury – wbrew pozorom jest przecież bardzo duża grupa ludzi, która nigdy nie zaakceptuje ekranowej klawiatury, jako wygodnego sposobu pisania czy edytowania dokumentów. Oczywiście wynalazki takie jak Transformer czy Slider po części takie problemy rozwiązują – osobiście nie wierzę jednak, aby wyparły z rynku tańsze netbooki, które jako typowo mobilne narzędzie do pracy, sprawdzają się póki co przecież bardzo dobrze.

  8. Mateusz Mila pisze:

    Jeśli producenci w dalszym ciągu będą robili takie tablety jak Asus EeePad Slider czy Transformer, lub też Samsung Sliding PC Series – to najprawdopodobniej zainteresowanie netbookami spadnie – ale tylko i wyłącznie wtedy, gdy cena tabletów spadnie poniżej 1,5 tys złotych za sprzęt z Tegrą 2.

Dodaj komentarz


reklama