fot. Framework
Znakomita większość laptopów do gier nie nadąża za wymaganiami sprzętowymi już po 3-4 latach od premiery. Rozwiązaniem tych problemów może być Framework Laptop 16 – w pełni modularny sprzęt z możliwością wymiany karty graficznej.
Dzisiejsze laptopy to sprzęty, które w znakomitej większości przypadków są bardzo kłopotliwe w kwestii upgrade’u – zazwyczaj te możliwości ograniczają się do wymiany RAM-u czy dysku SSD. W znakomitej większości przypadków producenci korzystają jednak z lutów, śrubek z dziwnymi gwintami czy innych dodatków, które mają znacznie utrudnić nam ewentualną ingerencję w sprzęt.
Z rozwiązaniem tych problemów przychodzi najnowszy sprzęt marki Framework – stosunkowo mało znanej, ale zdobywającej szybką popularność ekipy, która na pierwszym miejscu stawia „modularność” i „łatwość w naprawie” swoich sprzętów.
Framework Laptop 16 to bowiem konstrukcja, która daje olbrzymie możliwości w tym aspekcie. Notebook jest bowiem stworzony wokół trzech modułów.
Pierwszym z nich jest tzw. Input Modul, a więc wymienny moduł lokowany w miejscu klawiatury, dostępny w trzech wariantach wielkościowych i zarządzany za pośrednictwem mikrokontrolera Raspberry Pi RP2040.
Najmniejsze z nich pozwalają na skorzystanie z prostych funkcjonalności, takich jak podświetlenie laptopa czy przyciski haptyczne. Średnie moduły to np. blok klawiszy numerycznych czy niewielki, dodatkowy wyświetlacz. Największe zawierają z kolei pełny blok klawiszy i podświetlenie RGB.
Kolejny element to tzw. Expansion Bay. To nic innego, jak szeroko konfigurowalny interfejs PCIe x8, który pozwala na dodanie różnorodnych dodatkowych elementów do laptopa. To tak naprawdę kluczowe elementy – możliwa jest więc wymiana układu graficznego na nowszy, a także zastosowanie dwóch dysków SSD o łącznej pojemności do 16 TB. Możliwości są naprawdę spore i pozwalają na regularny update laptopa o nowe, coraz mocniejsze GPU.
Oczywiście do tanga trzeba dwojga – Framework zdecydowało się na udostępnienie pełnej dokumentacji technicznej w kwestii Expansion Bay, co ma pozwolić na stworzenie odpowiednich kart graficznych przez producentów. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by przeprojektowaniem mobilnego GPU zajęli się także zwykli „zapaleńcy”.
Trzecim elementem laptopa jest Expansion Card, czyli moduł umożliwiający zastosowanie kart rozszerzeń poprzez wpięcie ich do portów USB4. Złącze słuchawkowe zastąpiono z kolei kartą rozszerzeń audio, wymienną na port USB.
Na razie nie znamy ceny tego bardzo ciekawego projektu – wysyłka pierwszych laptopów ma rozpocząć się w drugiej połowie tego roku i może to być świetna propozycja dla tych, którzy narzekają na brak możliwości upgrade’u swojego laptopa.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Do oferty chińskiej marki Chery trafia nowy, kompaktowy samochód elektryczny zaprojektowany głównie pod kątem jazdy…
Miliony komputerów z systemami Windows 10 i Windows 11 mogą stracić dostęp do aktualizacji. Microsoft…
Osoby polujące na tani, ale sensowny komputer rowerowy w ostatnich tygodniach mają naprawdę spory wybór.…
Flagową propozycją polskiej marki Overfly Bike z siedzibą w Raszynie na sezon 2027 jest bardzo…
Zestaw LEGO Panorama uniwersum Marvela zadebiutuje 1 stycznia 2027 r. Konstrukcja z figurką Galactusa trafiła…
Sony chce stopniowo odchodzić od gier na płytach, ale gracze mają inne zdanie. Najnowsze wyniki…