Zachodnie sankcje drastycznie ograniczyły oficjalny import chipów do Rosji. Dostawy procesorów Intela i AMD spadły nawet o 95%. Mimo to rosyjski rynek IT nie zamarł. Pomagają w tym czarny rynek oraz rosnąca produkcja lokalna, jak w przypadku firmy Baikal Electronics.
Federalna Służba Celna Rosji poinformowała, że import chipów AMD spadł o 81%, a Intela aż o 95%. W 2024 roku sprowadzono tylko 37 tysięcy sztuk, zamiast ponad pół miliona jak rok wcześniej. Oficjalna wartość importu zmalała z 6,3 miliarda rubli do 439 milionów. Jednak branża IT w Rosji twierdzi, że nie ma problemów z dostępnością procesorów.
Oficjalne dane a szara strefa
W 2024 roku import procesorów Intela i AMD wyniósł zaledwie kilkadziesiąt tysięcy sztuk. W 2023 roku ilość dostarczonych procesorów największych graczy wyniosła mniej więcej 537 tysięcy. Przełożyło się to na ponad 93% spadek dostaw. Tym samym wartość importu zmniejszyła się ponad 14 razy. Sankcje niby zadziałały na papierze, ale niekoniecznie w praktyce.
fot. Intel
Rosyjskie firmy twierdzą, że dostępność procesorów się nie zmieniła. Niektóre mówią wręcz o wzroście zamówień. Ceny pozostały stabilne lub wzrosły nieznacznie. Rynek się dostosował, bo przyroda nie lubi próżni.
Po zastosowanych sankcjach, wiele dostaw trafiało do Rosji pod zmienionymi nazwami. Chipy wpisywane były jako części zamienne albo inne moduły elektroniczne. Tak omijało się kontrole celne i zakazy. Oficjalne dane nie pokazują więc całej prawdy.
Nielegalne dostawy Intela oraz AMD, a także alternatywa Baikala
Sprzęt z Zachodu trafia do Rosji przez kraje trzecie. Hongkong i Indie to główne punkty przemytu chipów. Przez pewne biuro przeszły komponenty warte 4 miliardy dolarów, co robi wrażenie. Część z nich trafiła do rosyjskiego wojska.
Rosja rozwija też własne procesory. Takim przykładem jest firma Baikal Electronics, która sprzedała już 85 tysięcy sztuk i pracuje nad kolejnymi modelami. Ich produkty trafiają głównie do komputerów cywilnych typu terminale, routery itd. (mowa o niezbyt rozbudowanych jednostkach tworzonym głównie na 28 nm). To jeden z fundamentów rosyjskiej strategii technologicznej.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Sankcje to amerykańsko-europejski sposób na wybicie lokalnych interesów na rodzimym rynku i zastąpienie go interesem bangladeskim, indonezyjskim czy filipińskim.