SkatterBencher ustanowił rekord aż 4.25 GHz z pomocą ciekłego azotu / fot. YouTube.com, @SkatterBencher
Zintegrowane GPU pobiło światowy rekord? Brzmi absurdalnie, ale to się naprawdę wydarzyło. Jeden ze śmiałków wycisnął z iGPU Intela aż 4,25 GHz. Bez RTXa, bez Radeona, tylko procesor Intel Core Ultra 9 i ciekły azot.
Na tegorocznym Computexie uwagę przyciągnął nie tylko nowy sprzęt, ale też ekstremalne podkręcanie. SkatterBencher pokazał, że nawet iGPU może bić rekordy. Użył procesora Intel Core Ultra 9 285K i warunków rodem z laboratorium. Efekt? Najszybsza zintegrowana grafika świata.
Ten laptop to sprzęt, który zawstydzi twojego MacBooka.
Zegar wbudowanego GPU w Arrow Lake startuje od 2 GHz, ale przy odpowiednich ustawieniach można go znacznie podnieść. SkatterBencher zastosował mnożnik GT 85x, napięcie 1,7V i chłodzenie ciekłym azotem do -170°C. Dzięki temu uzyskał aż 4,25 GHz, co potwierdził odczyt z GPU-Z. Wcześniej osiągnął 3,1 GHz przy 1,3V i temperaturze 30°C, ale wiedział, że układ ma większy potencjał.
SkatterBencher uzyskał aż 4.25 GHz na zintegrowanej grafice Intela / fot. YouTube.com, @SkatterBencher
Chłodzenie grało tu kluczową rolę, bo przy -150°C zegar wzrósł do 3,6 GHz, a dalsze schłodzenie pozwoliło przebić barierę 4 GHz. Rekord ustanowiono na płycie ASUS ROG Z890 Apex, przy wsparciu inżynierów właśnie z ASUSa. Co ciekawe, poniżej -100°C SoC często nie startuje, więc cały proces wymagał precyzji.
Po osiągnięciu rekordu testowano wydajność w grach i benchmarkach. Przy stabilnych 3,9 GHz i 1,6V, iGPU podwoiło wynik w Novabench. Counter-Strike 2 zyskał z 50 na 86 FPS, a Black Myth: Wukong z 25 na 42 FPS. Wyniki robią wrażenie, jak na grafikę zintegrowaną. Niemniej to jedynie Geek’owe eksperymenty.
Choć wynik jest imponujący, nie ma zastosowania w realnym świecie. Do całego procesu potrzeba przecież ciekłego azotu, specjalistycznej płyty i ekstremalnego zasilania. Poza tym napięcia powyżej 1,5V drastycznie skracają żywotność CPU. To pokaz siły. W żadnym przypadku nie scenariusz użytkowy.
Mimo to sytuacja pokazuje, że Arrow Lake ma spory zapas wydajności. Może nie dla graczy, ale dla inżynierów i pasjonatów OC to ważny sygnał. Intel pomalutku (bardzo pomalutku) odzyskuje teren nie tylko w CPU, ale i w grafice. Przynajmniej tej zintegrowanej, gdzie AMD znacznie lepiej sobie radzi.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.