Jeden z najpopularniejszych producentów silników do rowerów elektrycznych – chiński Bafang – niebawem oficjalnie zaprezentuje swoją najnowszą jednostkę napędową. Będzie ona przeznaczona głównie do miejskich jednośladów i posiada kilka ważnych zalet.
Bafang to marka, która jest znana miłośnikom rowerów elektrycznych zwłaszcza z niższej półki. To właśnie w tych jednośladach najczęściej lądują propozycje tego chińskiego producenta, jeśli chodzi o silniki elektryczne. Firma oferuje jednak coraz szerszy wybór silników, który już niebawem poszerzy się o nową propozycję.
To silnik, który ucieszy miłośników płynnej jazdy
Bafang H730 – bo o tym silniku mowa – to jednostka, która powinna sprawdzić się w wielu przystępnych cenowo elektrycznych rowerach miejskich. Co ciekawe, silnik pojawił się już na wyposażeniu modelu ADO Air 30 Ultra, ale wciąż czekamy na jego premierę. To jednak wydarzy się zapewne już niebawem, bowiem jednostka napędowa doczekała się oficjalnej zapowiedzi.
Nowy silnik od Bafang śmiało może także trafić na wyposażenie kompaktowych lub składanych rowerów elektrycznych, z kołami od 20 do 28 cali. To jednostka montowana w piaście tylnego koła, której ciężar wynosi naprawdę niewiele, bo ok. 3,6 kg. A to nie jedyna zaleta tego niepozornego silnika.
Uwagę zwraca fakt, iż mamy tutaj do czynienia z silnikiem wyposażonym w trójstopniową, automatyczną przekładnię, co bez wątpienia ułatwi poruszanie się w miejskiej przestrzeni bez nerwowego wachlowania biegami. Co ważne, silnik ma także zapewnić długą, bezobsługową pracę.
Moment obrotowy bez szału, ale tego się spodziewaliśmy
Jeśli o moc modelu Bafang H730, to nie wyróżnia się ona z tłumu. To bowiem silnik 250W z momentem obrotowym wynoszącym maksymalnie 40 Nm. Cieszy także fakt, że silnik można zastosować zarówno w połączeniu z klasycznym napędem na łańcuchu, jak i coraz częściej spotykanym karbonowym paskiem.
Oficjalna premiera nowego silnika Bafang ma odbyć się podczas targów Eurobike, które zaplanowano na koniec czerwca. Na ten moment nie wiadomo jeszcze, w jakich rowerach znajdziemy tę jednostkę napędowa, ale można oczekiwać, że grono chętnych będzie naprawdę spore.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









