Nowe GPU / fot. Lisuan Technology, via tomshardware.com
Chiny uruchomiły swój pierwszy rodzimy układ graficzny 6 nm. Lisuan G100 zadebiutował w testach, ale jego wyniki zaskakują. I to niekoniecznie pozytywnie. Wydajność układu porównywana jest do kart sprzed ponad dekady. Czy chińska branża GPU ma jeszcze szansę dogonić światową czołówkę?
Grafika Lisuan G100 to pierwszy w pełni chiński układ wykonany w procesie technologicznym 6 nm. Jego debiut to ważny krok w kierunku niezależności technologicznej Państwa Środka. Chip bazuje na autorskiej architekturze TrueGPU. Według producenta GPU miało konkurować z kartami typu GeForce RTX 4060. Niestety, pierwsze testy sugerują, że rzeczywistość jest zupełnie inna.
Specyfikacja Lisuan G100 wciąż pozostaje tajemnicą, ale baza Geekbench ujawniła 32 jednostki obliczeniowe, 256 MB VRAM oraz taktowanie 300 MHz. Parametry te mogą wynikać z tymczasowego oprogramowania testowego. Niemniej dają pewien obraz. W benchmarku OpenCL karta uzyskała 15 524 pkt, co plasuje ją na poziomie GTX 660 Ti i Radeona R9 370. To sprzęt sprzed ponad 10 lat, a nie konkurencja ze współczesnymi rozwiązaniami.
Test odbył się na platformie z procesorem Ryzen 7 8700G, 64 GB RAM DDR5 i płytą główną B650M. Wskazuje to, że sam testowa jednostka nie ograniczała wydajności GPU. Lisuan będzie musiał jeszcze znacząco zwiększyć taktowania. Bez tego G100 nie ma realnych szans na zastosowanie we współczesnych grach. Nawet tych mniej wymagających.
Największym wyzwaniem pozostaje jednak oprogramowanie, szczególnie sterowniki. Poprzednie chińskie projekty GPU nie zawiodły sprzętowo, ale upadły przez błędy w sofcie. Producent zatem musi zapewnić stabilność i wydajność, zanim GPU trafi do szerszego grona odbiorców. Bez solidnych sterowników nawet najlepszy sprzęt będzie bezużyteczny.
Produkcja testowa już trwa, a masowa może rozpocząć się pod koniec 2025 lub na początku 2026 roku. Firma zapowiada dalsze prace nad podniesieniem wydajności. Kluczowe będą także ulepszenia w obsłudze API graficznych i gier. Na razie jednak G100 to bardziej technologiczne demo niż gotowy produkt.
Czy Lisuan ma szansę konkurować z gigantami jak Nvidia czy AMD? Na obecnym etapie, zdecydowanie NIE. Ale to pierwszy krok, który może przynieść owoce w przyszłości. Czas pokaże, czy Chiny zdołają stworzyć własną, pełnoprawną alternatywę dla zachodnich GPU.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Komentarze
Żeby Polska miała takie złomy w 90 nm własnej produkcji. Wszyscy wiedzą jak się wytrawia laserem krzem a nikt nie potrafi tego zbudować.