>

Oto nowy monitor gamingowy od Philips z „dwiema twarzami”. 4K@160 Hz lub FHD@320 Hz w świetnej cenie

Dzieje się na rynku monitorów gamingowych. Kolejny premierowy sprzęt zawitał na półki sklepowe, a jest nim Philips Evnia 27M2N3800A. Monitor ten oferuje dwa tryby, pierwszy 4K i 160 Hz oraz drugi – Full HD i 320 Hz. Co prócz tego ma do zaoferowania? Jaka jest jego cena?

Nie ma co ukrywać, coraz bardziej dostępne stają się monitory, które kiedyś kosztowały po parę tysięcy złotych. Jednym z nich jest nowy Philips Evnia 27M2N3800A, który właśnie wjechał na półki sklepowe. Co takiego oferuje?

Philips Evnia 27M2N3800A – monitor z „dwiema twarzami”

Oczywiście centralnym jego punktem jest 27″ matryca Fast IPS, która wspiera dwa tryby działania. W pierwszym oferuje rozdzielczość 3840 × 2160 pikseli, do spółki z odświeżaniem na poziomie 160 Hz. W drugim z kolei jest to 1920 × 1080 pikseli oraz 2-krotnie wyższe odświeżanie, równe 320 Hz. Trzeba przyznać, że obydwa tryby robią wrażenie. Co ciekawe, mamy tutaj podświetlenie W-LED, a nie LCD.

Philips Evnia 27M2N3800A / fot. producent

Panel ten cechuje się także pokryciem w 130% gamutu barw sRGB oraz 95% w przypadku DCI-P3. Producent podaje także wartość 90% w przypadku Adobe RGB. W połączeniu z certyfikatem HDR 400 i jasnością do 450 nitów może dawać naprawdę fajne efekty w praktycznym użytkowaniu. Warto także wspomnieć w tym miejscu kontrast 1000:1 (standardowy dla IPS).

Jak wygląda to cenowo?

Jeszcze zanim o cenie, to wspomnijmy o funkcjach takich, jak możliwość włączenia celownika, adaptacyjna synchronizacja, czy nałożona na matrycę warstwa, która zapobiega odbijaniu się światła. No i oczywiście, mamy tutaj dwa porty HDMI 2.1 oraz pojedynczy DP 1.4. Wyciągniemy więc z tego modelu spokojnie w.w. 4K@160 Hz lub FHD@320 Hz.

Philips Evnia 27M2N3800A / fot. producent

Nowy monitor gamingowy dostępny jest już na niemieckim Amazonie w cenie 371 euro. Daje to — po obecnym kursie — niespełna 1600 złotych. W takiej cenie, przy takich możliwościach, wygląda na smakowity kąsek. Minus jest taki, że obecnie czas wysyłki określany jest na od 1 do 3 miesięcy. To jednak zapewne kwestia czasu, kiedy będzie dostępny „od ręki” w Europie, czy Polsce.

Źródło: Gizmochina, opracowanie własne

Paweł Łaz